Sport.pl

Juniorzy młodsi Lecha Poznań już przeszli do historii. Teraz mogą wyśrubować rekord

Walkę o trzecie z rzędu, a czwarte w historii klubu mistrzostwo Polski rozpoczynają juniorzy młodsi Lecha Poznań. W piątek we Wronkach podejmą Progres Kraków w pierwszym meczu finałowym.


W toczonej od 1979 roku rywalizacji o mistrzostwo Polski juniorów młodszych żadnej drużynie aż do ubiegłego roku nie udało się sięgnąć po tytuł dwa razy z rzędu. Sztuki tej dokonali nastolatkowie z Kolejorza, którzy teraz stoją przed szansą zdobycia mistrzostwa w trzecim kolejnym sezonie. Dla poznańskiego klubu byłby to czwarty tytuł w historii - po triumfach w 2009, 2014 i 2015 roku. Lech zrównałby się też z Lechią Gdańsk, która ma na koncie cztery zwycięstwa w kraju w tej kategorii wiekowej.

- Nie ma planu minimum, naszym celem jest zdobycie kolejnego mistrzostwa kraju - mówi trener lechitów Przemysław Małecki. To on prowadził przed rokiem zespół, który obronił tytuł. Teraz już wiadomo, że dwumecz z krakowianami będzie pożegnaniem 33-letniego szkoleniowca z Bułgarską.

Przed jednym z półfinałów juniorzy Lecha pokazali, że łączy ich z trenerem silna więź. Na rozgrzewkę założyli koszulki z napisem "Pewnych »rzeczy" nie powstrzymamy. Dziś dla ciebie gramy, dzięki za wszystko Mały!!!". Po zdobyciu pierwszej bramki cały zespół podbiegł do ławki wyściskać się z Przemysławem Małeckim. Nie ma wątpliwości, że zdobycie mistrzostwa Polski byłoby najlepszym pożegnaniem z trenerem.

- Obecny zespół Progresu gra podobnie do drużyny tego klubu, z którą mierzyliśmy się rok temu: chce długo utrzymywać się przy piłce, konstruować ataki. Zobaczymy, jak wyjdzie im to z nami, bo my też chcemy dominować na boisku, mieć inicjatywę - mówi Przemysław Małecki. Przed rokiem jego zespół pokonał krakowian 4:1. Trener podkreśla jednak, że sukcesy drużyny młodzieżowej nie są tak istotne, jak rozwój poszczególnych graczy. W zespole jest wielu chłopców urodzonych w 2000 roku, czyli młodszych od rywali.

Początek meczu we Wronkach o godz. 17. Rewanż we wtorek w Krakowie.

Więcej o: