Sport.pl

Servaas: Cupara przypomina mi Sterbika

- Duet Cupara - Ivić w bramce w przyszłości może być dla naszego klubu naprawdę interesujący - mówi Bertus Servaas, prezes Vive Tauron Kielce, o przyszłości kieleckiej bramki.
O transferze młodego serbskiego bramkarza Vladimira Cupary (urodzony w 1994 roku w Belgradzie) prezes kieleckiej siódemki poinformował na wtorkowej fecie z okazji zdobycia przez Vive Tauron Ligi Mistrzów oraz podwójnej korony w Polsce. O przyjściu Deana Bombaca, Darko Djukicia, Filipa Ivicia czy Patryka Walczaka mówiło się już od kilkunastu tygodni, ale transfer Cupary był dużą niespodzianką.

Bramkarz ten nie jest aż tak dobrze znany w świecie piłki ręcznej. Jego umiejętności podobno bardzo przypadły do gustu nie tylko sternikowi Vive Tauron, ale również Tałantowi Dujszebajewowi. Cupara ma świetne warunki fizyczne - ma 198 centymetrów wzrostu i waży 111 kilogramów, zbiera bardzo pochlebne recenzje w lidze hiszpańskiej. - To wielki talent. Wiem, że chciały go inne czołowe kluby Europy. Przypomina mi trochę swoim stylem gry znakomitego Arpada Sterbika. Regularnie w lidze hiszpańskiej broni z 30-35-procentową skutecznością, a to o czymś świadczy - chwali go Bertus Servaas.

Cupara znalazł się nawet w dwudziestce najlepszych transferów sezonu 2015/2016 w zestawieniu prestiżowej strony handball-planet.com. Do Ademar Leon trafił z Red Star Belgrad.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy Cupara przyjdzie do Kielc. Wstępnie kontrakt podpisany jest od sezonu 2018/2019, ale jest szansa, że wzmocni Vive Tauron już rok wcześniej. - Wiele zależy od tego, jakie postępy będzie robił w Hiszpanii. Zobaczymy również, jak będzie spisywał się Sławek Szmal - dodaje Servaas.

Przypomnijmy, że w przyszłym sezonie w kieleckiej bramce staną oprócz popularnego "Kasy" \23-letni Chorwat Filip Ivić, który przychodzi z RK Zagrzeb.

Więcej o: