Sport.pl

GKS Katowice przeprowadził już dwa transfery. Niebawem kolejne?

Choć pierwszoligowy sezon jeszcze się nie skończył, GKS Katowice już wzmacnia swoją kadrę na następne rozgrywki. Pomóc w walce o czołowe lokaty mają Andreja Prokić i Dawid Abramowicz. - Wiemy, że zainteresowane nimi były nawet kluby z Ekstraklasy - zauważa Dariusz Motała, menedżer klubu.
Czy w następnym sezonie GKS Katowice awansuje do Ekstraklasy? Podyskutuj na Facebooku >>

Początek tygodnia przyniósł dwa transfery GKS-u Katowice. W nadchodzącym sezonie w jego barwach zagrają Serb Andreja Prokić ze Stali Mielec i Dawid Abramowicz z Puszczy Niepołomice.

- Musieliśmy toczyć o nich bój, bo mieli również oferty z innych pierwszoligowców. Ba, wiemy też, że zainteresowane były kluby z Ekstraklasy - mówi Dariusz Motała, menedżer GieKSy.

Jak charakteryzuje wspomniany duet? - Andreja to nominalny skrzydłowy, choć przez ostatnie miesiące grywał w ataku. Wywiązywał się zresztą z tej roli doskonale, zdobywając 12 bramek. Jednocześnie dołożył jednak blisko 10 asyst. To najlepszy dowód na to, że potrafi też kreować sytuacje partnerom. Dawid natomiast może grywać na lewej pomocy i jako środkowy obrońca, ale myślimy o nim przede wszystkim w kontekście obsady lewej obrony. Ma bardzo dobrą wydolność, dokładne dośrodkowanie, lubi grę do przodu - wylicza Motała.

Kiedy natomiast pytamy o kolejne transfery, odpowiada: - Rozmawiamy. Myślę, że niebawem będziemy mogli podać konkrety.

GKS szuka m.in. bramkarza (Mateusz Kuchta ma wrócić do Górnika Zabrze, skąd jest na Bukową tylko wypożyczony), środkowych pomocników i napastnika. Poważnym kandydatem na tę ostatnią pozycję był Maciej Górski z Chrobrego Głogów, jeden z najlepszych strzelców pierwszej ligi, ale wybrał ofertę Jagiellonii Białystok.

Więcej o: