Sport.pl

Podbeskidzie - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 2:0. Ależ historia. "Górale" w grupie mistrzowskiej! Najprawdopodobniej...

Podbeskidzie Bielsko-Biała w sensacyjnych okolicznościach wywalczyło awans do czołowej ósemki ekstraklasy. Zadecydowały o tym wyniki klasyfikacji... fair play!
Jesteś kibicem z Bielska-Białej? Dołącz do nas na Fejsie! >>

Kiedy w końcówce meczu Mateusz Możdżeń pokonał Sebastiana Nowaka, trybuny stadionu w Bielsku-Białej zawyły z radości. Ta bramka grających w dziesiątkę bielszczan oznaczała, że miejscowi przesunęli się właśnie w tabeli ekstraklasy na ósme miejsce. Wyprzedzili Ruch Chorzów dzięki mniejszej liczbie... kartek! Ale po kolei.

Kibice na ten mecz wchodzili nie tylko z biletami, ale przede wszystkim wyposażeni w kalkulatory i radioodbiorniki. Podbeskidzie mogło po raz pierwszy w historii wywalczyć awans do czołowej ósemki. Ale nie wszystko było tego popołudnia w nogach zawodników z Bielska-Białej. Gospodarze musieli wygrać, a w dodatku oczekiwać na dodatkowe tabelki, szczegółowe wyliczenia i wieści ze stadionów w Gdańsku i Krakowie.

Jeszcze w przerwie pod Klimczokiem nastroje były minorowe. Podbeskidzie grało bardzo przeciętnie, tylko przez pierwszy kwadrans przeważało w starciu z Termaliką, by potem oddać pole rywalom. Mecz był nudnawy, przez pierwsze 45 minut żadna bramka nie padła, oba zespoły nie stworzyły też stuprocentowych sytuacji. Bielski obiekt był tego popołudnia ledwie jednym z dwóch, na których w pierwszej połowie nie padł choćby jeden gol.

Dla Podbeskidzia to nie był koniec złych wiadomości, bo kolejne napływały z Gdańska i Krakowa. Prowadzenie do przerwy Wisły i Lechii nie wróżyło dobrze liczącym na awans do czołowej ósemki bielszczanom.

Prawdziwe emocje zaczęły się po przerwie. Były ogromne!

Najpierw gola dla bielszczan strzelił Adam Mójta. Chwilę potem boisko musiał opuścić po czerwonej kartce Oleg Wieretiło i przez ponad dwa kwadranse gospodarze musieli grać w dziesiątkę!

Bohaterem tej części był Emilijus Zubas, który bronił znakomite strzały Artem Pitiwcewa i Martin Juhara.

Wtedy nastąpiła wspomniana wcześniej 80. minuta i gol Możdżenia, który zapewnił bielszczanom historyczny awans do ósemki. Wszystko dzięki remisowi Wisły w Krakowie i wyprzedzaniu Ruchu w klasyfikacji fair play!

Niecałą godzinę po zakończeniu ostatniej serii spotkań rundy zasadniczej prowadząca rozgrywki Ekstraklasa SA podała tabelę z uwzględnieniem tego rankingu. Na ósmym miejscu jest w niej Podbeskidzie. Dodano jednak, że "ostateczny kształt może ulec zmianie po decyzji związanej z punktem Lechii Gdańsk". Gdyby utrzymano karę dla gdańszczan to w grupie mistrzowskiej zagrałyby Lechia i Ruch.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

Więcej o:
Skomentuj:
Podbeskidzie - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 2:0. Ależ historia. "Górale" w grupie mistrzowskiej! Najprawdopodobniej...
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX