Sport.pl

Chemik Police walczy o puchar

Siatkarki Chemika Police mają w tym sezonie obronić mistrzowski tytuł i zdobyć Puchar Polski. O to drugie trofeum powalczą już w najbliższy weekend.
W Kaliszu odbędzie się turniej finałowy, w którym do walki o zwycięstwo staną cztery drużyny. Oprócz Chemika, apetyty na końcowy triumf mają także Budowlani Łódź, Muszynianka Muszyna oraz obrończynie pucharu - PGE Atom Trefl Sopot.

Łatwo do półfinału

Droga zawodniczek Jakuba Głuszaka do Final Four nie była zbyt wyboista, ponieważ policzanki rywalizację zaczęły dopiero od ćwierćfinału. Przed tygodniem gładko rozbiły we własnej hali Developres SkyRes Rzeszów 3:0 i już mogły bukować bilety do Kalisza.

Chemik decydującą odsłonę zmagań zainauguruje w sobotę (godz. 14:45) meczem z Budowlanymi Łódź. W drugim półfinale (godz. 18:00), zmierzą się natomiast drużyny Muszynianki i Trefla Sopot. Zwycięzcy spotkają się w wielkim finale, który zaplanowano na niedzielę, na godzinie 14:45.

Cel jest jasny

Policzanki będą zdecydowanymi faworytkami pojedynku z Budowlanymi. Rywalki sezon zasadniczy Orlen Ligi zakończyły na piątej lokacie i w tym sezonie ani razu nie potrafiły postawić się Chemikowi na ligowych parkietach (3:0, 3:1). W zespole Głuszaka wszyscy ostrzą więc już sobie zęby na mecz o złoto. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w decydującej konfrontacji o Puchar Polski policzanki zmierzą się z Treflem Sopot. Będzie to doskonała okazja do rewanżu za zeszłoroczny finał. Wtedy to zawodniczki z Trójmiasta wygrały 3:2 i odebrały Chemikowi trofeum, które klub z Polic wywalczył przed dwoma laty.

Szansa dla trenera

Stawka turnieju w Kaliszu jest więc duża. Ewentualne zwycięstwo może przybliżyć do pozostania na stanowisku pierwszego trenera Jakuba Głuszaka, który na razie policką drużyną opiekuje się tylko "tymczasowo". Dlatego zespół przygotowania do dwudniowej batalii o puchar rozpoczął jeszcze w wielkanocną niedzielę.

- Trenujemy bardzo intensywnie. Mam nadzieję, że nie tylko pod kątem spotkania z Budowlanymi, ale także meczu finałowego - mówi Głuszak. - Zrobimy wszystko, żeby przywieźć z Kalisza ten upragniony przez wszystkich Puchar Polski.

Transmisje ze spotkań turnieju finałowego przeprowadzi Polsat Sport.