Sport.pl

Ruch Chorzów. Żona Matusa Putnocky'ego szczególnie zagrożona

Piłkarze Ruchu Chorzów spędzają święta w swoich domach. Słowak Matus Putnocky - bramkarz niebieskich - wykorzystał ten i wrócił w rodzinne strony. Jak Wielkanoc obchodzi się u naszych południowych sąsiadów?
Gorące newsy i złośliwe komentarze. Dołącz do nas na Facebooku >>

- Wróciłem do domu na Słowację, bo w zeszłym roku nie miałem takiej możliwości. Długo nie byłem w swoich rodzinnych stronach, dlatego bardzo się cieszę z tego powodu - stwierdził golkiper Ruchu, który opowiedział internetowej stronie klubu jak Święta Wielkanocne wyglądają na Słowacji. - Tak samo jak w Polsce. W sobotę idziemy święcić pokarmy do kościoła, a w niedzielę rano wszyscy razem zasiadamy przy jednym stole do świątecznego śniadania. Rok temu Wielkanoc spędziłem w Polsce, więc mam porównanie jak to wygląda w obu krajach - wyjaśnia.

Czy na Słowacji drugi dzień Świąt również jest nazywany lanym poniedziałkiem? - Oczywiście, że tak. U nas jest to tradycja, która musi być pielęgnowana. Kobiety z mojej rodziny nie mogą czuć się bezpieczne w ten dzień. Szczególnie zagrożone są moja mama, żona i siostra - podkreśla Putnocky.



Więcej o: