Sport.pl

Final Four Ligi Mistrzów. Druga włoska drużyna w Krakowie. ALEŻ MECZ!

To było fantastyczne widowisko. Włoska Cucine Lube Civitanova pokonała w złotym secie turecki Halkbank Ankara 17:15 i zapewniła sobie awans do turnieju finałowego Ligi Mistrzów, który 16 i 17 kwietnia odbędzie się w Krakowie. Wcześniej obie drużyny zagrały równie fantastyczne pięć setów.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Rywalizacja w tej parze play-off była niezwykle emocjonująca. Już pierwsze spotkanie przyniosło sporo emocji. We Włoszech Halkbank prowadził już 2:0, ale ostatecznie przegrał 2:3. We własnej hali wziął rewanż, wygrywając 3:2, po pięknej i niesamowitej walce. Wystarczy powiedzieć, że aż trzy sety zakończyły się grą na przewagi, tie-break 15:13.

O awansie do turnieju finałowego musiał zadecydować złoty set, grany teoretycznie do 15. Teoretycznie, bowiem znów trzeba było czekać dłużej na rozstrzygnięcie. Wreszcie udało się Włochom, którzy po ostatniej piłce oszaleli z radości. Spotkanie zakończył jeden z najlepszych atakujących w historii siatkówki, Serb Ivan Miljković. W całym meczu atakował on z aż 69-procentową skutecznością! Po drugiej stronie siatki szalał kapitan reprezentacji Polski Michał Kubiak, który w ataku miał 63 procent skuteczności. Niestety Kubiaka z Halkbankiem zabraknie w Krakowie.

A w turnieju Final Four na pewno wystąpią już Asseco Resovia, jako gospodarz, właśnie Cucine Lube i Trentino Diatec, które awans zapewniło sobie we wtorek \. Obie włoskie drużyny zmierzą się ze sobą w drugim półfinale. Czwartkowy mecz pomiędzy PGE Skrą Bełchatów, a rosyjskim Zenitem Kazań wyłoni ostatniego uczestnika krakowskiego turnieju, rywala Asseco Resovii w półfinale. Skrze do awansu wystarczy jakiekolwiek zwycięstwo. Przy wygranej Zenitu 3:2, trzeba będzie grać złotego seta. Jeśli Rosjanie zwyciężą 3:0 lub 3:1, to oni przyjadą do Krakowa.

Początek spotkania o godz. 18.





Więcej o: