Sport.pl

Developres SkyRes Rzeszów bez szans z Chemikiem Police. Mistrz Polski dał lekcję siatkówki

Do 15 i dwukrotnie do 16 przegrał w trzech setach zespół Developresu SkyRes Rzeszów z Chemikiem Police. Rzeszowianki ani przez chwilę nie były w stanie przeciwstawić się mistrzyniom Polski.

Chcesz wiedzieć wszystko o Developresie Rzeszów? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Siatkarki Developresu SkyRes Rzeszów otrzymały dobrą lekcję siatkówki od zespołu Chemika Police. Mistrzynie Polski bez większych problemów pokonały w Rzeszowie gospodynie 3:0 i tym samym przypieczętowały pierwszą lokatę przed zbliżającą się rundą play-off. Developres, który w sobotę radzić musiał sobie bez chorej Joanny Kapturskiej, z 13. punktami zakończył sezon zasadniczy na 10. miejscu i w kolejnej części rozgrywek powalczy o maksymalnie 9. lokatę.

Policanki od gospodyń z Rzeszowa były lepsze w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Przede wszystkim bardzo dobrze zagrywały. Z serwisem rzeszowianki miały spore problemy, co w konsekwencji odbiło się na ataku. W pierwszym secie skuteczność Developresu wyniosła 35 procent. Chemik natomiast kończył praktycznie co drugą piłkę w ataku. Mistrzynie Polski szybko więc uzyskały kilkupunktową przewagę i spokojnie kontrolowały przebieg tej partii. W pewnym momencie przewaga przyjezdnych wyniosła 12 punktów (17:5) i wydawało się, że Developres będzie miał spore problemy, by zdobyć w tym secie co najmniej 10 oczek. Dwa z rzędu skuteczne bloki Any Otasević i atak Ewy Śliwińskiej pozwoliły nieco zatrzeć słabe wrażenie. Ostatecznie skończyło się porażką Developresu do 15.

Druga partia była bardziej wyrównana. Przynajmniej na początku. Wprawdzie Chemik chwilę po rozpoczęciu wypracował sobie przewagę, ale nie wynosiła ona więcej niż cztery punkty. Policanki dobrze broniły, a następnie kontrowały. Wciąż dysponowały trudnym serwisem. Mimo to siatkarki trenera Jacka Skroka do stanu 12:14 dotrzymywały kroku wyżej notowanym rywalkom .

W kolejnych minutach zespół trenera Jakub Głuszaka włączył wyższy bieg. Na zagrywkę weszła Paola Pena i z dwupunktowej przewagi szybko Chemik odskoczył na siedem oczek (21:13). To wystarczyło, by wygrać tę partię do 16.

Mistrzynie Polski formalności dopełniły w trzeciej odsłonie. Skutecznym serwisem wybiły z głowy siatkówkę miejscowym. W Developresie spadła znacząco skuteczność w ataku. Rzeszowianki, dzięki dobrej zagrywce przyjezdnych kończyły zaledwie 23 procent wystawionych piłek. To miało przełożenie na wynik. Już na początku było 6:1 dla Chemika. Chwilę później 14:6, a gdy na zagrywkę weszła Helena Havelkova ze stanu 18:14 zrobiło się 22:14. Spotkanie zakończył punktowy atak Aleksandy Jagiełło.

DEVELOPRES SKYRES RZESZÓW0
CHEMIK POLICE3
Sety: 15:25, 16:25, 16:25

Developres SkyRes: Cabajewska, Otasević, Hawryła, Śliwińska, Jagodzińska, Skiba i Borek (libero) oraz Raczyńska, Warzocha, Głaz,

Chemik: Montano, Bednarek-Kasza, Pena, Veljković, Wołosz, Jagiełło i Zenik (libero) oraz Bełcik, Kowalińska, Mróz, Havelkova, Gajgał-Anioł,

MVP: Montano





Więcej o: