Sport.pl

Trener Zawiszy Zbigniew Smółka: Strategii na Miedź nie zdradzę

Jeśli Zawisza wygra z Miedzią, na pewno zmniejszy stratę do czołówki I ligi. Cel na niedzielny mecz jest więc jasny - liczy się tylko zwycięstwo.
W pierwszej kolejce wiosennej części rozgrywek I ligi kwartet kandydatów do awansu solidarnie wygrał swoje mecze. Status quo na czele tabeli został zachowany. Zawisza pozostał na czwartym miejscu ze stratą sześciu, pięciu i dwóch punktów do Wisły Płock, Arki Gdyni i Zagłębia Sosnowiec. - Szkoda, że nie było niespodzianek na początku - mówi trener bydgoskiej drużyny, Zbigniew Smółka.

Tym razem jednak któryś z liderów straci na pewno. W piątek o godz. 20.30 bowiem Arka zagra na własnym boisku z Zagłębiem. - Skupiamy się na własnej grze i swoim najbliższym przeciwniku. Nie myślimy nawet jeszcze o dwóch kolejnych meczach, które nas czekają w tym tygodniu - zaznacza Smółka.

W środę Zawisza zagra półfinał Pucharu z Legią w Warszawie (rewanż w Bydgoszczy 6 kwietnia o 18.), a w następną niedzielę ma już mecz ligowy z GKS Bełchatów na własnym boisku.

Na pierwszym planie jest oczywiście pojedynek z Miedzią, zespołem Ryszarda Tarasiewicza (początek w niedzielę o godz. 12.45; transmisja w Polsacie Sport). Szkoleniowiec, który z Zawiszą zdobył Puchar Polski nie ma w Legnicy łatwo. Przed startem piłkarskiej wiosny zapowiadał, że Miedź ma jeszcze szansę na walkę o awans. Przegrał jednak pierwszy mecz z Chrobrym Głogów. - Stworzyliśmy wiele sytuacji. Nie mam pretensji do gry moich zawodników - mówi Tarasiewicz.

Miedź zmieniła zimą skład. Do zespołu dołączyli m.in. reprezentanci Estonii: Artjom Artiunin i Igor Subbotin oraz bramkarz Paweł Kapsa. Rotacja w kadrze łączy akurat kluby z Legnicy i Bydgoszczy. Wśród nowych piłkarzy Zawiszy, w zwycięskim spotkaniu z Pogonią, wyróżnili się Jean-Yves M'voto i Gal Arel. Dobra postawa w defensywie będzie w Legnicy bardzo ważna.

Nie należy się spodziewać, żeby trener Smółka poczynił zmiany w wyjściowej jedenastce, choć w meczu z Siedlcami wymienił Szymona Lewickiego na Mikę już w przerwie.

- Mamy opracowane różne warianty taktyczne gry. Samo ustawienie moim zdaniem nie jest najistotniejsze. Liczą się momenty w grze, na które trzeba reagować. Tak było podczas meczu z Pogonią. Zagraliśmy w ustawieniu 4-2-3-1 z dwoma silnymi piłkarzami; Karolem Angielskim i Szymonem Lewickim z przodu. Wycofałem w przerwie jednego z silnych napastników, wprowadzając kreatywnego pomocnika. Samo ustawienie się jednak nie zmieniło. Strategii na Miedź też nie zdradzę, żeby nie ułatwiać pracy mojemu koledze, Ryszardowi Tarasiewiczowi - mówi szkoleniowiec Zawiszy.

Zdjęcie ADIDAS PIŁKA IN FUN 3 A97991 Zdjęcie Adidas PIŁKA NOŻNA CONEXT 15 COMPETITION M36882 Zdjęcie Adidas Piłka nożna EPP Glider S12242
ADIDAS PIŁKA IN FUN 3 A97991 Adidas PIŁKA NOŻNA CONEXT 1... Adidas Piłka nożna EPP Glid...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o: