Sport.pl

Grad goli przy Siedleckiego. Comarch Cracovia bliżej finału

W pierwszym meczu półfinałowym Polskiej Hokej Ligi Comarch Cracovia pokonała Ciarko PBS Bank Sanok. TatrySki Podhale Nowy Targ zaczęło natomiast walkę o finał od porażki.
Facebook? » | A może Twitter? »


Cracovia zakończyła rundę zasadniczą na pierwszym miejscu w tabeli PHL, dzięki czemu krakowianie rozpoczęli rywalizację od meczu na własnym lodzie. W pierwszych minutach spotkania w hali przy ul. Siedleckiego lepiej radzili sobie jednak goście. Po trafieniach Marka Strzyżowskiego i Michaela Cichego prowadzili już 2:0.

Jeszcze przed końcem pierwszej tercji Cracovia wyszła jednak na prowadzenie. Między 12. a 27. minutą krakowianie pokonali bramkarza gości aż pięć razy z rzędu. Nie był to jednak koniec emocji - zespół z Sanoka doprowadził do stanu 4:5.

Potem do siatki trafili jednak Maciej Urbanowicz i Damian Słaboń. Bramka Quinna Sproule'a nie mogła już zabrać gospodarzom zwycięstwa. Kolejny mecz krakowianie rozegrają już we wtorek, ponownie na własnym lodzie.

Mniej emocji przynosi na razie rywalizacja o drugie miejsce w finale. W poniedziałek TatrySki Podhale już w pierwszej minucie wyjazdowego meczu z GKS Tychy objęło prowadzenie, ale później na lodzie dominowali gospodarze. Mistrzowie Polski wygrali 5:1.

Comarch Cracovia - Ciarko PBS Bank Sanok 7:5 tercje: 3:2, 2:1, 2:2

Bramki: Dziubiński (12.), (23.), Kruczek (19.), Novajovsky (20.), Sinagl (27.), Urbanowicz (52.), Słaboń (57.) - Strzyżowski (4.), Cichy (11.), Szczechura (33.), Brown (44.), Sproule (58.)

GKS Tychy - TatrySki Podhale Nowy Targ 5:1 tercje 0:1, 2:0, 3:0

Bramki: Vitek (29.), (52.), Kogut (40.), Kolarz (45.), Hertl (49.) - Wronka (1.)

Więcej o: