Sport.pl

Ruch Chorzów. Duży problem Legii Warszawa. Kogo zabiega Kamil Mazek?

Legia Warszawa - najbliższy rywal Ruchu Chorzów - ma problem. Po meczu w Lubinie ze składu stołecznego klubu wypadło dwóch wartościowych skrzydłowych.


W niedzielnym spotkaniu z Ruchem Chorzów nie zagrają Michał Kucharczyk i Guilherme. W meczu z Zagłębiem Lubin (2:1) obejrzeli żółte kartki po faulach na Dorde Cotrze. Dla obu to czwarte takie napomnienia w sezonie, które oznaczają, że ci piłkarze nie zagrają w niedzielnym spotkaniu z niebieskimi przy Łazienkowskiej. Dla warszawian to duży kłopot, bo innych nominalnych skrzydłowych w kadrze nie ma.

Co zrobi trener Stanisław Czerczesow? Wyjścia są dwa - wystawienie na skrzydłach piłkarzy, którzy na tych pozycjach zwykle nie grają, o innym profilu albo zmiana ustawienia zespołu.

- Nie zajmujemy się kadrowymi problemami rywala, ale skłamałbym, gdybym powiedział, że tego nie zauważyłem - mówi Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu.

Niebiescy na pewno będą chcieli wykorzystać słabość rywala, a mają ku temu możliwości. W wysokiej formie jest Kamil Mazek, który jesienią minionego roku był przymierzany do Legii.

Na lewej stronie boiska mogą zagrać Tomasz Podgórski, Marek Zieńczuk lub Łukasz Moneta - były racz warszawskiego klubu.

Gra skrzydłami to duży atut zespołu Waldemara Fornalika, który dodatkowo jest w euforii po wygranej w Wielkich Derbach Śląska.Będzie kolejna feta na Cichej?

Więcej o: