Sport.pl

Górnik Zabrze - Ruch Chorzów. Leszek Ojrzyński: Zawiedliśmy po całości. Przepraszam

- Z przebiegu meczu wynik jest jak najbardziej zasłużony - tak wygraną nad Górnikiem Zabrze podsumował Waldemar Fornalik, trener Ruchu Chorzów.

Zostań Prezesem i zbuduj Własną Drużynę!



- Chcę pogratulować drużynie dobrego, konsekwentnego meczu - mówił po ostatnim gwizdku Waldemar Fornalik, szkoleniowiec Ruchu. - Przed spotkaniem powtarzaliśmy, że emocje nie powinny wziąć góry nad rozsądkiem. I to dziś pokazaliśmy. Choć ciężar gatunkowy tych derbów był bardzo duży, zespół udźwignął presję. Z przebiegu meczu wynik jest jak najbardziej zasłużony - podkreślał Fornalik. Zapytany zaś o patent Pawła Oleksego na zabrzan, stwierdził z uśmiechem: - Skład na mecze z Górnikiem wypada więc zaczynać od Pawła.

- To dla nas fatalny wieczór, gorzka pigułka. Ciężko się z tym pogodzić. Mieliśmy postawić kropkę na "i", a zawiedliśmy po całości. Za to trzeba przeprosić... - westchnął natomiast Leszek Ojrzyński. - Gra nam się nie kleiła. W Ruchu było więcej swobody. Mimo to, powinniśmy dotrwać do przerwy z 0:0. Brak dyscypliny sprawił jednak, że straciliśmy bramkę. W drugiej połowie mieliśmy optyczną przewagę, ale narażaliśmy się na kontry. Po jednej z nich dostaliśmy gola na 0:2. Byliśmy po prostu za słabi - nie krył Ojrzyński.

Więcej o: