Sport.pl

ME w piłce ręcznej. Brązowy medal dla Chorwacji

Chorwacja pokonała Norwegię 31:24 i zdobyła brązowy medal turnieju. Do zwycięstwa poprowadził ich Domagoj Duvnjak, który rozegrał jeden z najlepszych meczów w turnieju. Osiem bramek rzucił też Zlatko Horvat.
Facebook? » | A może Twitter? »


Stawką meczu w Tauron Arenie Kraków był nie tylko brązowy medal, ale i pewny awans do przyszłorocznych mistrzostw świata we Francji. W pierwszych minutach żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie większej przewagi nad rywalem. Chorwaci już po dwóch minutach musieli radzić sobie w osłabieniu po karze dla Jakova Gojuna, ale nie dali odskoczyć Norwegom.

Dobrze w bramce spisywał się Ivan Stevanović, który udanymi interwencjami wzbudzał aplauz chorwackich kibiców, tworzących w hali kilka kolorowych i głośnych grup. Wśród Norwegów w pierwszych minutach skuteczny był Espen Lie Hansen, który na początku meczu rzucił trzy bramki.

W połowie pierwszej części gry przewagę uzyskali jednak Chorwaci. W 19. minucie efektowną bramkę rzucił Kresimir Kozina i jego drużyna prowadziła już 10:6. Chorwaci zdobyli pięć bramek z rzędu, a rywale przez siedem minut nie potrafili pokonać Stevanovicia. Niemoc dopiero w 21. minucie przerwał Kent Robin Tonnesen.

Chorwaci utrzymywali jednak przewagę czterech bramek. W końcówce karę dwóch minut otrzymał jeszcze Hansen, ale rywale nie powiększyli przewagi i na przerwę zeszli z prowadzeniem 15:11. Norwegowie zaczęli odrabiać straty na początku drugiej połowy. Sygnał do ataku dał... bramkarz Ole Erevik, który odbił kilka rzutów rywali i ekipa ze Skandynawii traciła do Chorwatów tylko dwa gole.

W 39. minucie mogła zniwelować stratę do jednej bramki, ale Stevanović obronił rzut karny wykonywany przez Kristiana Bjornsena. Chwilę później skrzydłowy zrehabilitował się jednak dwoma celnymi rzutami i Norwegia wreszcie dopadła rywali. 20 minut przed końcem był remis 20:20. Tylko przez moment, bo chwilę później Chorwaci znów prowadzili dwoma trafieniami.

W najważniejszych momentach nie mylił się Duvnjak, środkowy rozgrywający z Bałkanów. Nie tylko w ataku, ale i w obronie, gdzie wysoko wychodził do rozgrywających rywali. Poza tym mobilizował kolegów i podrywał do dopingu kibiców.

W 51. minucie czerwoną kartkę zobaczył Gojun, ale Norwegowie i tego nie potrafili wykorzystać. Tym bardziej, że tuż po tym sami otrzymali dwie kary. Sześć minut przed końcem przegrywali już pięcioma bramkami i chorwaccy kibice na trybunach mogli rozpocząć świętowanie medalu. Ostatecznie ich rodacy wygrali 31:24. Medalu za dwa lata będą bronić na własnych parkietach, bo najbliższe ME odbędą się właśnie nad Adriatykiem. Zapewnili też sobie udział w przyszłorocznych MŚ. Norwegia w kwalifikacjach do turnieju zagra ze Słowenią.



Norwegia - Chorwacja 24:31 (11:15)

Norwegia: Erevk Christensen - Sagosen, Kristensen, Hykkerud, Myrhol, Overby, Mamelund, Tonnesen, Jondal, Bjornsen, Lindboe, Gullerud, O'Sullivan, Reinkind, Hansen

Chorwacja: Stevanović, Alilović - Marić, Duvnjak, Kopljar, Gojun, Horvat, Karacić, Kozinak, Strlek, Cupić, Kovacević, Mamić, Sebetić, Slisković, Cindrić

Zdjęcie Allright PIŁKA RĘCZNA OPTIMA II Zdjęcie Meteor Piłka ręczna F-50 Zdjęcie Spokey Piłka ręczna OPTIMA III 58-60cm
Allright PIŁKA RĘCZNA OPTIM... Meteor Piłka ręczna F-50 Spokey Piłka ręczna OPTIMA ...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o: