Sport.pl

Ruch Chorzów. Liverpool zdecydowany na transfer. Duże pieniądze!

Liverpool jest zdecydowany na transfer Kamila Grabary. Utalentowany bramkarz Ruchu Chorzów jeszcze w tym tygodniu pojedzie do Anglii.
Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Ruchu Chorzów na Facebooku >>

Takie historie nie zdarzają się często. Trzy wielkie angielskie kluby stoczyły bój o 17-letniego bramkarza Ruchu Chorzów. Zaczęło się od Manchesteru City. Jesienią minionego roku do Chorzowa przyjechał David Harrison. Menedżer Akademii Piłkarskiej Manchesteru City odwiedził Śląsk z zamiarem kupna zawodnika Ruchu. Nie były to żadne obserwacje. Anglik złożył niebieskim konkretną ofertę.

Ruch jednak się nie spieszył, bo do klubu szybko wpłynęła kolejna oferta z Wysp Brytyjskich. Tym razem młodzieżowego reprezentanta Polski widział w swoim składzie Manchester United, który zaprosił Grabarę na testy.

Liverpool wkracza do gry

Na tym jednak nie koniec. W ostatnich dniach 2015 roku do gry wkroczył bowiem trzeci gracz z Premier League. Na Śląsk przyjechali przedstawiciele Liverpoolu. Doszło do spotkania z władzami klubu, a także rodziną piłkarza. Strony doszły do porozumienia. Grabara jeszcze w tym tygodniu pojedzie do Anglii, gdzie zostanie gruntownie przebadany.

17-letni bramkarz, to jeden z największych talentów Akademii Piłkarskiej Ruchu Chorzów. Grabara urodził się 8 stycznia 1999 r. w Rudzie Śląskiej. Na Cichą trafił ponad trzy lata temu. Wcześniej występował w Wawelu Wirek i Stadionie Śląskim Chorzów.

Szybko okazało się, że zdecydowanie przerasta swoją kategorię wiekową. Już w sezonie 2013/2014 trenował z drużyną Centralnej Ligi Juniorów (wówczas rocznik 1995), a od kolejnego pracował już z pierwszym zespołem i podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt wiążący go z Ruchem do połowy 2018 roku. W listopadzie 2015 zadebiutował w seniorskim futbolu w meczu rezerw niebieskich.

Nieprzeciętny talent Grabary dostrzegł również selekcjoner reprezentacji Polski rocznika 1999, Bartłomiej Zalewski. Do kadry narodowej zawodnik trafił dwa lata temu. Szybko stał się filarem reprezentacji. Potwierdził to w październikowym turnieju eliminacyjnym do Mistrzostw Europy U'17, kiedy bronił we wszystkich meczach Polaków. Z orłem na piersi zanotował dotychczas 10 występów w oficjalnych meczach międzypaństwowych.

Rekordowy transfer

Ile Ruch może zarobić na transferze bramkarza? Przypominamy, że dotąd najdroższym graczem w historii klubu z Cichej był Artur Sobiech, który w 2010 roku został kupiony przez Polonię Warszawa za milion euro.

Grabara ma być wart więcej! Na Cichej usłyszeliśmy bowiem, że oto finalizuje się rekordowy transfer w historii klubu. Ruch ponadto zastrzegł sobie, że Liverpool podzieli się z klubem z Cichej zyskiem, jeżeli w przyszłości sprzeda Grabarę. Anglicy prześlą wtedy na Śląsk 15 procent transferowej kwoty.

Ruch sprzedawał bramkarza również rok temu. Krzysztof Kamiński zamienił wtedy Cichą na japońskie Jubilo Iwata. Ten transfer miał być wart "ledwie" 200 tysięcy euro. Kamiński przebił jednak wtedy Jakuba Wierzchowskiego - kolejnego bramkarza z Cichej - który w 2001 przeszedł z Ruchu do Werderu Brema za 200 tysięcy ówczesnych marek niemieckich.

- Wartość polskich piłkarzy rośnie. Przyczynił się do tego awans naszej reprezentacji na mistrzostwa Europy oraz fakt, że jej liderzy - tacy jak Robert Lewandowski i Grzegorz Krychowiak, to na swoich pozycjach europejska i światowa czołówka. Dodatkowo polscy bramkarze mają na Wyspach Brytyjskich uznaną markę. Zapracowali na również aktualni kadrowicze Wojciech Szczęsny, Łukasz Fabiański i Artur Boruc - przypomina Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu.

Grabara nie będzie pierwszym polskim bramkarzem w Liverpoolu. O sile tego klub stanowił Jerzy Dudek. Pochodzący z Rybnika były reprezentant Polski triumfował w barwach zespołu z Anfield Road w Lidze Mistrzów (2005 r.). W drużynie rezerw Liverpoolu szlifował również swój talent 18-letni Bartosz Kowalczyk z Warszawy. O piłkarzu pisał "Przegląd Sportowy" .

Ćwierkamy dla was o sporcie na Śląsku >>





Więcej o: