Sport.pl

Ruch Chorzów. Kamil Mazek w końcu stał się skutecznym egoistą

Kamil Mazek, pomocnik Ruchu Chorzów na zakończenie roku strzelił piękną bramkę, która zapewniła niebieskich zwycięstwo w Niecieczy.
ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwujesz? >>

Mazek podsumował dobrą w rundę w znakomity sposób. Fantastyczny gol skrzydłowego zapewnił drużynie z Cichej cenne trzy punkty. Mazek nie mógł się doczekać debiutanckiego trafienia w lidze. Powtarzał, że pod bramką rywala musi być większym egoistą.

- Jestem bardzo zadowolony. Zeszło ze mnie pewne ciśnienie, bo długo nie mogłem strzelić tej pierwszej bramki. Gol cieszy tym bardziej, że dał nam zwycięstwo - mówi Mazek - 230. zawodnik Ruchu w historii, który strzelił bramkę dla niebieskich w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Po zdobytej bramce chorzowianie cofnęli się, broniąc korzystnego wyniku. - Na pewno nasza gra po strzelonej bramce nie wyglądała tak, jak byśmy chcieli. Trochę za bardzo się cofnęliśmy. Termalika miała sporo okazji do wyrównania. Na szczęście wyszliśmy z tego obronną ręką - dodaje Mazek.

- Rok kończymy ze sporym dorobkiem punktowym, jesteśmy wysoko w tabeli - to bardzo cieszy. Będziemy mieli spokojne święta, ale już 7 stycznia zaczynamy przygotowania do drugiej części sezonu. Na pewno będziemy walczyć o pozostanie w górnej ósemce - podkreśla.



Więcej o: