Sport.pl

Krakowianie w kadrze. Pewniak Krzysztof Mączyński. A Bartosz Kapustka?

W kadrze reprezentacji Polski na mecze z Islandią i Czechami jest dwóch zawodników krakowskich klubów: Krzysztof Mączyński (Wisła) i Bartosz Kapustka (Cracovia). - Mączyński miał więcej przeciwników niż zwolenników, ale udowodnił, że miejsce w kadrze mu się należy - mówi Tomasz Frankowski.
Facebook? » | A może Twitter? »


Pomocnik Wisły w pięciu ostatnich meczach eliminacji Euro 2016 wyszedł w pierwszym składzie. W tych spotkaniach zaliczył trzy asysty: z Gruzją, Gibraltarem oraz w ostatnim, decydującym o awansie meczu z Irlandią. Posłał wówczas piłkę na głowę Roberta Lewandowskiego, a napastnik Bayernu Monachium trafił do siatki. W sumie zagrał w ośmiu z dziesięciu meczów eliminacji, siedem z nich zaczynał w wyjściowej jedenastce.

- Widać, że cieszy się zaufaniem trenera. Jego forma ostatnio wzrosła - uważa Frankowski.

Partnerem Mączyńskiego w środku pola jest Grzegorz Krychowiak. - Bardzo przyzwoicie ta para zaprezentowała się w meczach ze Szkocją i Irlandią - mówi były napastnik reprezentacji Polski.

Z kolei Kapustka został powołany przez Adama Nawałkę po raz trzeci. Zadebiutował siódmego września w meczu z Gibraltarem. Od razu strzelił gola.

Kapustka to pierwszy piłkarz Cracovii, który strzelił gola w kadrze, od ponad sześciu dekad. W 1948 roku dokonał tego Tadeusz Parpan.

Ze Szkocją i Irlandią Kapustka nie dostał już szansy. W tych meczach na skrzydłach wystąpili: Kamil Grosicki, Paweł Olkowski, Jakub Błaszczykowski i pięć minut został także Sławomir Peszko.

- Ich można wygryźć ze składu. Wydaje mi się, że dyspozycja Kapustki będzie w miarę szybko rosła. Podejrzewam, że trenerzy w tych dwóch najbliższych meczach dadzą pograć dotychczasowym zmiennikom. Błaszczykowski i Grosicki już niczego nie muszą udowadniać - mówi Frankowski.

Reprezentacja Polski w piątek w Warszawie zagra towarzysko z Islandią, a we wtorek we Wrocławiu z Czechami. Dla piłkarzy Nawałki to początek przygotowań do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Rywale Polaków także awansowali do turnieju we Francji. Obie drużyny wywalczyły kwalifikacje z grupy A.

Więcej o: