Sport.pl

Śląsk ukarany za antyislamską oprawę na meczu z Lechem. Media w Europie oburzone zachowaniem kiboli

15 tys. zł. i zakaz organizacji wyjazdów dla kibiców na dwa mecze - to kara dla Śląska za wydarzenia podczas ostatniego ligowego meczu z Lechem Poznań. Kibole wrocławskiej drużyny kolejny już raz wywiesili transparenty z rasistowskimi treściami, wznosili obraźliwe okrzyki i odpalili race.
Znajdź nas na Facebook'u | Ćwierkamy też na Twitterze


Do ekscesu doszło podczas sobotniego meczu na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. Na trybunie za jedną z bramek, na której siedzą najbardziej zagorzali fani Śląska, rozwieszono ogromne transparenty z hasłem "Gdy Europę zalewa zaraza islamska, stańmy w obronie chrześcijaństwa", z grafiką krzyżowca z mieczem i tarczą oraz uchodźcami w łodziach, podpisanymi USS Hussein, USS ISIS i USS Bin Laden. Oprócz tego szalikowcy krzyczeli "Ewangelia, a nie Koran" i "J...ć Araba", odpalili także kilkanaście rac.

Na trybunach można też było dostrzec fanów z szalikami, na których obok herbu Śląska widniały krzyż celtycki oraz przekreślone: podobizna muzułmanina, meczet i półksiężyc, będący symbolem islamu.

Oprawa z meczu Śląsk - Lech [WIDEO]



W środę Śląsk został ukarany przez Komisję Ligi za wyskok swoich pseudokibiców. Klub będzie musiał zapłacić karę 15 tys. zł., a jego fani dostali zakaz wyjazdów na dwa najbliższe mecze z Cracovią (6 listopada) i Legią Warszawa (21 listopada).

- Na stadionach ekstraklasy nie ma miejsca na rasizm, ksenofobię oraz obrażanie innych ludzi ze względu na wyznawaną religię, kolor skóry czy poglądy polityczne. Żadne zachowania tego typu nie będą nigdy tolerowane i zawsze spotkają się z bardzo surowymi konsekwencjami - podkreśla Zbigniew Mrowiec, przewodniczący Komisji Ligi.

W klubie z Oporowskiej od rasistowskich zachowań swoich kibiców stanowczo się odcinają.

- Każdy ma prawo do wygłaszania swoich poglądów, ale musi to robić w ramach obowiązujących norm. Tego typu hasła są absolutnie nieakceptowalne nie tylko na stadionach, ale w każdym innym miejscu. Zarówno FIFA, UEFA, jak i PZPN nie dają zgody na wygłaszanie na stadionach treści o charakterze politycznym. Konsekwencją takich zachowań są kary, które spadają na klub - zaznacza rzecznik prasowy Śląska Michał Mazur.

O wydarzeniach z udziałem pseudokibiców Śląska szeroko rozpisują się europejskie media. Włoski portal oggimedia.it pisał: "Rasistowska oprawa ultrasów Śląska. 31 października na meczu Śląska z Lechem we Wrocławiu w sektorze kibiców gospodarzy zawisł ogromny baner przedstawiający rycerza wypraw krzyżowych uzbrojonego w miecz i tarcze, gotowego do starcia z imigrantami. W Polsce od kilku tygodni odbywa się wiele demonstracji przeciw imigrantom z Bliskiego Wschodu".

Włoski "Eurosport" na swojej stronie internetowej pisze: "Haniebny baner wywieszony przez fanów Śląska. Przed UEFA trudne zadanie zmierzenia się z tym problemem".

Z kolei niemiecki dziennik "Rheinische Post" donosi: "Skandal na meczu polskiej ligi. Pseudokibice Śląska rozwiesili ogromną flagę, na której widniały treści antyislamskie. Przypomnijmy, że jeszcze niedawno UEFA informowała, że 80 klubów grających w fazie grupowej Ligi Mistrzów i Ligi Europy zadeklarowało chęć oddania jednego euro z każdego biletu sprzedanego na pierwszy mecz w pucharach na rzecz uchodźców".

Incydent odnotowali również dziennikarze hiszpańskich gazet "Mundo Deportivo", "Sportu" i "ABC" i rumuńskiego dziennika "Dolce Sport".

To nie pierwszy rasistowski skandal z udziałem pseudokibiców Śląska w ostatnich tygodniach. Podobny miał miejsce na wrocławskim stadionie w połowie września. Wtedy podczas ligowego spotkania z Jagiellonią kibole obu drużyn skandowali z trybun: "J...ć uchodźców" i "Polska ponad podziałami, precz z k.....i uchodźcami".



Wówczas Komisja Ligi nałożyła na wrocławskich kibiców zakaz wyjazdowy na dwa mecze ekstraklasy w zawieszeniu do końca sezonu. Z kolei policja po tekstach "Wyborczej" wszczęła czynności sprawdzające, czy podczas meczu z Jagiellonią kibice nie nawoływali do nienawiści na tle rasowym. Obecnie trwają pierwsze przesłuchania świadków zdarzenia.

- Klub za każdym razem interweniuje, m.in. za pośrednictwem osoby odpowiedzialnej za kontakty z kibicami. Nie inaczej było tym razem. Apelujemy do kibiców, aby brali odpowiedzialność za klub - takie zachowanie, sprzeczne z prawem wpływa negatywnie nie tylko na wizerunek Śląska - zauważa Mazur.

Przypomnijmy, że wrocławski klub za wybryki swoich kibiców przez ostatnie cztery lata zapłacił kary w wysokości aż 650 tys. zł. Nakładały je zarówno PZPN, jak i UEFA.



Więcej o:
Skomentuj:
Śląsk ukarany za antyislamską oprawę na meczu z Lechem. Media w Europie oburzone zachowaniem kiboli
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX