Sport.pl

Kilku zasłużyło na piątki. Oceny piłkarzy Cracovii za mecz z Pogonią Szczecin

Cracovia wysoko pokonała Pogoń Szczecin. Dobrze zagrała cała drużyna, dobre noty zgarnęli piłkarze. Na najwyższe oceny zapracowali głównie gracze przedniej formacji.
Facebook? » | A może Twitter? »


Grzegorz Sandomierski 3 - bramkarze nie lubią takich spotkań. Przez cały mecz był niemal bezrobotny. Pogoń przez 90 minut oddała tylko jeden celny strzał, który od razu znalazł drogę do siatki. Sandomierski był w tej sytuacji bez szans.

Jakub Wójcicki 5 - w pierwszej połowie jego wejścia ofensywne były rzadkie, ale przemyślane i groźne. Po zmianie stron rozkręcił się na dobre. Skończyło się na dwóch asystach przy bramkach Rakelsa. Mógł skompletować niecodziennego asystenckiego hat tricka, ale kolejne jego dobre dośrodkowanie tylko prześlizgnęło się po głowie Łotysza.

Hubert Wołąkiewicz 3+ - nie miał zbyt wielu okazji, by się wykazać. Piłkarze Pogoni zachowawczą grą zapewnili mu duży komfort pracy. Solidny mecz zawodnika, który po dłuższej przerwie znów zagrał na środku obrony.

Piotr Polczak 3+ - na początku meczu spełniał rolę pierwszego podającego i przenosił ciężar gry dokładnymi przerzutami. Potem jakość tych zagrań zdecydowanie spadła. Parę razy pojawił się w odpowiednim miejscu i skutecznie asekurował partnerów zaangażowanych w ofensywę.

Paweł Jaroszyński 4 - od pierwszych minut ustawiony bardzo wysoko. Dzielnie wspierał skrzydłowych, miał dużo sprintów i wygranych pojedynków. Zabrakło jedynie odrobiny zimnej krwi pod bramką gości. Mały minus przy straconym golu - zlekceważył długie podanie i w walce o piłkę z Frączczakiem był wyraźnie spóźniony.

Miroslav Covilo 4 - jak zwykle niezrównany w powietrzu. Jedyny pojedynek główkowy przegrał z Jaroszyńskim. Kilka razy uwalniał się spod krycia z piłką przy nodze, co pozwalało Cracovii stworzyć przewagę w danym sektorze boiska. Bezbłędny w asekuracji, imponował spokojem w rozegraniu.

Damian Dąbrowski 4 - nie miał zbyt dobrze nastawionego celownika. Trzy razy postraszył Dawida Kudłę strzałami z dystansu, ale w kolejnym meczu nie mógł wstrzelić się w bramkę. Często odbierał piłkę rywalom jeszcze na ich połowie. Trochę mniej widoczny w ofensywie.

Mateusz Cetnarski 5 - na początku nie mógł znaleźć sobie miejsca między obrońcami gości, więc rozsądnie wycofał się i rozgrywał z głębi pola. Precyzyjnym uderzeniem wyprowadził Cracovię na prowadzenie, a potem zaliczył dwie asysty drugiego stopnia. Umiejętnie dyktował tempo gry. To jego kolejny dobry mecz.

Bartosz Kapustka 4+ - bardzo waleczny. Próbował niekonwencjonalnych podań, które w większości przypadków docierały do partnerów. Jeszcze przed przerwą błysnął dwukrotnie - najpierw jego niesygnalizowany strzał z trudem obronił bramkarz Pogoni, chwilę później świetnym przyjęciem piłki zgubił przeciwnika. To właśnie on rozpoczął pierwszą akcję bramkową.

Deniss Rakels 5 - w pierwszej połowie pojawiał się i znikał. W drugiej niewidoczny był tylko dla obrońców ze Szczecina. Dwukrotnie wykazał się snajperskim instynktem i świetnie wykorzystał dokładne podania Wójcickiego. W meczach przy Kałuży jest coraz skuteczniejszy.

Erik Jendriszek 3+ - pracował na całej szerokości boiska, ale w jego grze brakowało dokładności. Niektóre wybory Słowaka były nie do końca zrozumiałe. Czasami brakowało też dobrej komunikacji z partnerami. Najsłabszy w przedniej formacji Cracovii.

Marcin Budziński 4 - chwilę po wejściu na boisko zdecydował się na strzał z dystansu i przy wydatnej pomocy bramkarza gości zdobył bramkę. Potem idealnym podaniem obsłużył Mateusza Wdowiaka, nieznacznie pomylił się przy sprytnym uderzeniu z woleja. Całkiem sporo jak na 25 minut gry.

Mateusz Wdowiak, Boubacar Diabang - grali zbyt krótko, by ich ocenić.

Więcej o: