Sport.pl

Lech Poznań zagra z Górnikiem Zabrze bez Łukasza Trałki. A co z Marcinem Robakiem i Maciejem Gajosem?

- Jedynym piłkarzem, z którego na pewno nie będę mógł skorzystać w meczu z Górnikiem Zabrze jest Łukasza Trałka - przyznaje trener Lecha Poznań, Maciej Skorża.
Łukasz Trałka wciąż dochodzi do zdrowia po kontuzji stawu skokowego, której doznał w meczu z Belenenses Lizbona. - Łukasz potrzebuje jeszcze trochę czasu, w meczu z Górnikiem Zabrze na pewno go nie zobaczymy - tłumaczy trener Maciej Skorża. Inaczej ma się sprawa w przypadku dwóch pozostałych rekonwalescentów Marcina Robaka i Macieja Gajosa. Czy będą w kadrze meczowej "Kolejorza" na sobotnie spotkanie?

Najbliżej powrotu do drużyny wydaje się być Marcin Robak, co wobec rażącej nieskuteczności poznaniaków bardzo cieszy szkoleniowca. - Marcin jest w tej grupie zawodników, którzy jutro pojawią się na rozruchu przedmeczowym, a dopiero po nim podejmę decyzję o meczowej osiemnastce - wyjaśnia Skorża i dodaje: - Nie ukrywam jednak, że najwięcej zależy od samego Marcina i tego w jakiej będzie dyspozycji, przede wszystkim mentalnej.

Wszystko wskazuje na to, że Maciej Gajos też wkrótce wróci do gry. - Maciej jest bardzo zdeterminowany, żeby jak najszybciej wrócić. Bardzo cieszę się, że pokazuje charakter nie tylko na boisku, ale również w walce z kontuzją. Myślę, że dość szybko zobaczymy go na boisku - dodał Skorża.

W pełni sił jest za to Kasper Hämäläinen, który nie odczuwa już skutków odwodnienia. - Jest gotowy na cały mecz - zapewnia trener. Coraz lepiej wygląda także Darko Jevtić. - W meczu z Górnikiem chcę go mieć na boisku. Pytanie ile wytrzyma, bo nie oszukujmy się, nie jest jeszcze gotowy na całe spotkanie. Tylko dzięki grze może jednak wrócić do optymalnej dyspozycji - kończy Maciej Skorża.

Mecz Lecha z Górnikiem Zabrze w sobotę o 20.30.

Więcej o:
Skomentuj:
Lech Poznań zagra z Górnikiem Zabrze bez Łukasza Trałki. A co z Marcinem Robakiem i Maciejem Gajosem?
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX