Sport.pl

Rekordowa obsada biegu Lotto. Warto wcześniej odebrać pakiet!

Święto Zielonej Góry będzie także świętem biegaczy, na dzień dobry w sobotę 5 września o godz. 17 ruszy w rekordowej obsadzie VI Drużynowy Bieg Winobraniowy o Puchar Lotto. Startujecie? Skorzystajcie z propozycji organizatorów biegu i odbierzcie wcześniej pakiety startowe! Dziś też ostatnia szansa, by dopełnić formalności związanych z uczestnictwem w Nocnym Biegu Bachusa.
Bo chociaż pakiety będą wydawane w sobotę przed biegiem w okolicach startu i mety obok Topazu przy al. Boh. Westerplatte, to Lotto zaprasza też po pakiety przedstawicieli drużyn w środę i czwartek (3-4 września) w godz. 16-18 do swojej siedziby przy ul. Krętej w Zielonej Górze.

Naprawdę warto skorzystać, aby w sobotę nie tracić czasu i nerwów w kolejce. Przed rokiem w drużynówce Lotto wystartowało ok. 450 osób, w tym roku padnie rekord - blisko 700 biegaczy. I w ostatniej edycji biuro zawodów wydało ostatni pakiet minutę przed startem!

Uczestnicy Drużynowego Biegu Winobraniowego o Puchar Lotto pobiegną 2,5 km ulicami: Boh. Westerplatte, Wojska Polskiego, Reja, Jedności, przez pl. Pocztowy, Drzewną, Kupiecką, przez pl. Matejki, Chrobrego, Bankową, Niepodległości, Ułańską i z powrotem na Boh. Westerplatte. Każda drużyna musi składać się z trzech osób, a o kolejności decydują sumy czasów wszystkich członków drużyny.

Także w sobotę 5 września, lecz o godz. 19 na tej samej pętli pobiegną i pomaszerują uczestnicy XXX Nocnego Biegu Bachusa oraz Winobraniowego Marszu Nordic Walking. Biegacze na nocnym Bachusie zmierzą się z dystansem 10 km (cztery pętle), a debiutujący na tej trasie kijkarze przejdą 5 km, czyli dwie pętle.

Wtorek 1 września to ostatni dzień, by zapisać się do udziału w sztandarowej biegowej imprezie Lubuskiego TKKF i przelać opłatę startową (20 zł od mieszkańca Zielonej Góry, 40 zł dla ludzi spoza Zielonej Góry) na konto organizatora! Szczegóły znajdziecie na stronach: super-sport.com.pl oraz tkkf.zgora.pl.

Czy na bachusowej trasie biegacze i kijkarze nie będą sobie przeszkadzać? - Nie. Kijakarze wystartują pięć minut po biegaczach, nie będzie ich wielu i usłyszą, że powinni stale trzymać się jednej strony trasy - mówi Wacław Hansz, prezes Lubuskiego TKKF.

Więcej o: