Sport.pl

Wisła Kraków. Maciej Murawski: Trudno wejść w buty Semira Stilicia

Grę Wisły Kraków w tym sezonie miał prowadzić tercet trzech ofensywnych pomocników, których latem sprowadzono do klubu. Tymczasem dwóch z nich wylądowało na ławce rezerwowych. - Potrzebują trochę czasu. Ale choćby po Tomaszu Cywce spodziewałem się więcej - mówi Maciej Murawski, ekspert nc+.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl



Cywka, Denis Popović i Rafael Crivellaro mieli zastąpić Semira Stilicia, który latem opuścił Wisłę. Na razie żaden z nich nie daje drużynie tyle, ile Bośniak. - Nie jest łatwo wejść w buty Stilicia. On wyróżniał się w naszej ekstraklasie. Na razie żadnemu z tych zawodników nie udało się go zastąpić. Trochę jestem rozczarowany Cywką. Wydawało się, że chłopak, który grał wiele lat w angielskiej Championship, spokojnie wywalczy miejsce w zespole i poradzi sobie w naszej lidze - zauważa Murawski.

Cywka pojawia się na boisku głównie jako rezerwowy. Na ławce utknął też Popović. W podstawowym składzie gra jedynie Rafael Crivellaro. - Ma jakość, niezłe uderzenie, ale na razie na boisku nie widać jego współpracy z Pawłem Brożkiem czy innymi ofensywnymi zawodnikami. Kiedyś Maor Melikson czy Ivica Illiev już po kilku tygodniach w Wiśle "złapali chemię" i świetnie się rozumieli. Ale to byli piłkarze o bardzo dużych umiejętnościach - zaznacza ekspert nc+.

- Ci, którzy teraz przyszli do Wisły, potrzebują trochę czasu. Co nie znaczy, że ich współpraca nie będzie lepsza. Najpierw muszą jednak wygrać rywalizację z tymi, którzy w Wiśle są dłużej - dodaje.



Więcej o: