Sport.pl

Wisła Kraków. Michał Miśkiewicz wrócił do treningów

Spośród wszystkich kontuzjowanych w Wiśle Kraków najbliżej powrotu do gry jest Michał Miśkiewicz. Bramkarz wznowił treningi z drużyną i zagra w najbliższym meczu rezerw.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl

W czerwcu Miśkiewicz przeszedł artroskopię kolana po kontuzji odniesionej w trakcie meczu z Jagiellonią Białystok (1:2). W środę bramkarz po raz pierwszy trenował z kolegami z zespołu po blisko trzymiesięcznej rehabilitacji. - Wróciłem do treningów i odzyskuję sprawność - cytuje go oficjalna strona krakowskiego klubu.

Miśkiewicz zapowiedział, że najprawdopodobniej wystąpi w środowym spotkaniu trzecioligowych rezerw przeciwko Wolanii Wola Rzędzińska. Niewykluczone, że rekonwalescent stanie między słupkami bramki Wisły II na dłużej. Po wypożyczeniu Mateusza Zająca do Porońca Poronin ostatnio z Hutnikiem bramkarzem wiślackich rezerw z konieczności był junior Mateusz Bies.

Przeciąga się za to powrót Emmanuela Sarkiego, który jeszcze nie rozpoczął treningów. Rehabilituje się po zabiegu rekonstrukcji więzadeł krzyżowych w kolanie. - Z moim zdrowiem jest coraz lepiej, nasz sztab medyczny robi wszystko, abym jak najszybciej wrócił do zdrowia i rozpoczął treningi - mówi zawodnik, który groźną kontuzją okupił marcowe spotkanie z Legią.

Na powrót do pełnej dyspozycji czeka również Maciej Sadlok. W trakcie derbów Krakowa w 2. kolejce ekstraklasy Mateusz Cetnarski nastąpił wiślakowi na nogę. Sadlok musiał przedwcześnie opuścić boisko, a po szczegółowych badaniach stwierdzono złamanie palca w lewej stopie. - Pod koniec tygodnia mam zostać poddany badaniom, aby sprawdzić, czy kość się już zlała. Jest na pewno duża poprawa, ale póki nie ma diagnozy, że wszystko jest OK, to nie mogę wrócić do treningów na pełnych obrotach - powiedział.

Od decyzji lekarzy zależy, czy Sadlok będzie do dyspozycji trenera Kazimierza Moskala już przed nadchodzącym spotkaniem z Górnikiem Łęczna.



Więcej o: