Sport.pl

Artur Siódmiak Camp: Jesteśmy dumni z syna [FOTO]

Ponad setka dzieci bawiła się w niedzielę w Orlen Arenie podczas obozu sportowego zorganizowanego przez znanego byłego szczypiornistę, reprezentanta Polski w piłce ręcznej Artura Siódmiaka.
Wszyscy mali uczestnicy udowodnili, że są multisportowcami. Oprócz tego, że mogli przede wszystkim wziąć udział w treningu koronnej dyscypliny Artur Siódmiak Camp, czyli piłki ręcznej, to także spróbowali swoich sił na ergowiosłach, w badmintonie czy piłce nożnej.

- Cieszę się, że tak wielu młodych ludzi garnie się do uprawiania sportu, a w szczególności piłki ręcznej - mówiła w rozmowie z "Gazetą" pani Halina, mama Artura Siódmiaka, która przyjechała do Płocka z mężem Henrykiem. - Kiedy dowiedzieliśmy się, że kolejna edycja obozu sportowego obędzie się w Płocku, to musieliśmy przyjechać.

Z Wągrowca do Płocka jest niecałe 200 kilometrów. - Będąc tak blisko syna, musieliśmy się z nim zobaczyć. Widujemy się tak rzadko. Sama inicjatywa zajęć prowadzonych przez syna bardzo mi się podoba - dodawała pani Halina. - Bo taki camp daje dzieciom możliwość poznania piłki ręcznej od kuchni. Kiedy Artur był młody, to czegoś takiego nie było. Jesteśmy z mężem dumni z syna.

Więcej o: