Sport.pl

Sevilla - Real. Wraca Bale. Relacja na żywo. Transmisja TV. Gdzie obejrzeć?

W sobotę od 20 Sevilla podejmuje Real Madryt. Do składu drużyny Realu powraca Gareth Bale. W zespole gospodarzy wystąpi Grzegorz Krychowiak. Relacja na żywo w Sport.pl i aplikacji Sport.pl LIVE. Transmisja telewizyjna w Canal+ Sport.

Piłkarz Realu Madryt Walijczyk Gareth Bale, który w czwartek wznowił po kontuzji treningi z drużyną, prawdopodobnie będzie mógł zagrać w sobotnim spotkaniu 35. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy z Sevillą - poinformował włoski szkoleniowiec Carlo Ancelotti. Relacja na żywo w Sport.pl od godz. 20.

 

Relacja na żywo!

 

To duże wzmocnienie dla "Królewskich", dla których każdy mecz w końcówce sezonu toczy się o dużą stawkę. Jeśli we wcześniejszym spotkaniu prowadząca w tabeli Barcelona poradzi sobie na wyjeździe z ostatnią Cordobą, Katalończycy będą mieli pięć punktów przewagi. Z kolei we wtorek Real czeka starcie z Juventusem Turyn w półfinale Ligi Mistrzów.


Bale od czwartku ma już takie same obciążenia treningowe jak reszta drużyny. W dalszym ciągu kontuzjowany jest za to Francuz Karim Benzema.



- Bale pracuje już z zespołem i wszystko jest w porządku. Benzema wciąż trenuje indywidualnie, w niedzielę, może w poniedziałek wróci do normalnych zajęć. Nie będziemy jednak podejmować żadnego ryzyka, bo do końca sezonu został więcej niż jeden mecz - podkreślił Ancelotti.



Także Sevilli, której piłkarzem jest Grzegorz Krychowiak, potrzebne są punkty. Andaluzyjczycy nie przegrali meczu ligowego od 22 lutego i walczą o czwarte miejsce, premiowane awansem do eliminacji Ligi Mistrzów. Obecnie zajmuje je Valencia, która sklasyfikowana jest wyżej tylko dlatego, że ma lepszy bilans bezpośrednich spotkań.


- Ograliśmy tego rywala już dwukrotnie w tym sezonie. Możemy wyciągnąć wnioski, co robiliśmy w tych spotkaniach dobrze, a co źle. Chociaż u siebie Sevilla jest bardzo silna, a poza tym notuje teraz dobrą passę. Potrzebujemy najlepszego Realu - ocenił włoski szkoleniowiec "Królewskich".


Trener Sevilli Unai Emery również oczekuje trudnego zadania.

- Na Ramon Sanchez Pizjuan przyjeżdżało już wiele różnych zespołów, a nam tu idzie całkiem dobrze. Jednak tym razem stawianie się w roli faworyta byłoby bardzo odważne - uważa.


Andaluzyjczycy mają jeszcze alternatywną drogę do Champions League - muszą wyeliminować w półfinale Ligi Europejskiej Fiorentinę, a następnie zwyciężyć w finale tych rozgrywek w Warszawie z Napoli lub Dnipro Dniepropietrowsk. Od tego roku triumfator mniej prestiżowego pucharu ma zagwarantowane miejsce w fazie grupowej Ligi Mistrzów.


Mecz w Sewilli rozpocznie się w sobotę o godzinie 20, natomiast Barcelona rozpocznie spotkanie w Cordobie o 16. W niedzielę o 19 Elche, którego bramkarzem jest Przemysław Tytoń, zmierzy się na stadionie rywala z Malagą.

 

Relacja na żywo w Sport.pl i aplikacji Sport.pl LIVE.

Transmisja tv w Canal+ Sport.


Glik, Dudek i inni Polacy, których pokochali kibice za granicą [HISTORIE]