Sport.pl

Formułowe podsumowania: GP Wielkiej Brytanii

Wyścig w Silverstone nie rozczarował i dostarczył sporo dawno nie widzianych emocji. W Grand Prix Wielkiej Brytanii elementem zawodzącym byli mechanicy.

Zaczniemy od końca, gdzie doczekałyśmy się wcale nie mniejszych emocji niż w trakcie wyścigu. Wychodzą sobie chłopcy na dekorację, wychodzą, a tu. Nie, nie może być, czyżby...?

Ferrari Formula One driver Fernando Alonso (L) of Spain celebrates winning the British F1 Grand Prix as third placed Red Bull driver Mark Webber (C) of Australia and second placed Red Bull driver Sebastian Vettel of Germany watch at Silverstone, central England, July 10, 2011. REUTERS/Darren Staples   (BRITAIN - Tags: SPORT MOTOR RACING)

Owszem Webbo, książę Harry!

Second placed Red Bull Racing's German driver Sebastian Vettel (L), winner Ferrari's Spanish driver Fernando Alonso (C)  and third placed Red Bull Racing's Australian driver Mark Webber (2R) celebrate on the podium at the Silverstone circuit on July 10, 2011 in Silverstone after the Formula One Grand Prix.    AFP PHOTO / ANDREW YATES (Photo credit should read ANDREW YATES/AFP/Getty Images)

Młodszy brat Williama był specjalnym wysłannikiem McLarena do garażu Red Bull Racing:

I nigdy wcześniej nie wyglądał równie hot. No chyba, że na wspólnym zdjęciu z uradowanym Buttmiltonem.

Szpiegostwo książęce na niewiele się jednak zdało, bowiem nad McLarenem ciążył w ich domowym wyścigu ogromny pech. Najpierw przez błąd mechanika na wyjeździe z alei serwisowej swój wyścig zakończył Jenson "zawsze zachowuje spokój, choćby nie wiadomo co się działo, najważniejsze to iść prosto i machać" Beton Button.

NORTHAMPTON, UNITED KINGDOM - JULY 10:  Jenson Button of Great Britain and McLaren walks back to his team garage after losing a wheel during the British Formula One Grand Prix at the Silverstone Circuit on July 10, 2011 in Northampton, England.  (Photo by Mark Thompson/Getty Images)

A Lewis, po swoich szarżach w pierwszej części wyścigu, musiał spuścić z tonu i z pedału gazu przez problemy paliwowe. Ale dzięki temu mogłyśmy zobaczyć jego fascynującą walkę z Felipe Massą na ostatnim okrążeniu. Cóż to był za pojedynek! Wyjazdy na pobocze, iskry, kawałki bolidów latające w powietrzu. (Czegoś Wam to nie przypomniało?). Bejbi is back!

NORTHAMPTON, UNITED KINGDOM - JULY 08:  Felipe Massa of Brazil and Ferrari prepares to drive during practice for the British Formula One Grand Prix at the Silverstone Circuit on July 8, 2011 in Northampton, England.  (Photo by Mark Thompson/Getty Images)

Bejbi!

NORTHAMPTON, UNITED KINGDOM - JULY 08:  Felipe Massa of Brazil and Ferrari prepares to drive during practice for the British Formula One Grand Prix at the Silverstone Circuit on July 8, 2011 in Northampton, England.  (Photo by Clive Mason/Getty Images)

No.

Scenariusza z latającymi kawałkami bolidów obawiał się szef Red Bulla, który ustami inżyniera wyścigowego Marka Webbera nakazał mu "zachowanie" ostępu" do jadącego tuż przed nim Sebastiana Vettela. Webbo nie posłuchał.

Australia's Red Bull Formula 1 driver Mark Webber, right, who came third qt the Formula One British Grand Prix in Silverstone, England, drinks champagne as he elebrates Sunday, July 10, 2011.  Spain's Ferrari Formula 1 driver Fernando Alonso, won the race and Germany's Red Bull Formula 1 driver Sebastian Vettel, came second. (AP Photo/Lefteris Pitarakis)

Ale partnera z teamu i tak nie udało mu się wyprzedzić.

NORTHAMPTON, UNITED KINGDOM - JULY 10:  Second placed Sebastian Vettel of Germany and Red Bull Racing celebrates on the podium following the British Formula One Grand Prix at the Silverstone Circuit on July 10, 2011 in Northampton, England.  (Photo by Clive Mason/Getty Images)

A z nami jest chyba coś nie tak. Sebastian ciągle wygrywa - źle. Sebastian traci zwycięstwo przez błąd mechaników - jest nam go szkoda. Z drugiej strony, lider klasyfikacji mistrzostw miał wreszcie okazję wykazać się na torze kiedy nie prowadzi od początku do końca i kiedy nie wszystko idzie po jego myśli. Nie do końca zdał egzamin. O ile Alonso był już stanowczo za daleko, to przez dłuższy wyścigu Sebastian nie był w stanie wyprzedzić Lewisa Hamiltona. Wyglądało to tak, że po prostu bał się zaryzykować manewru wyprzedzania na wciąż przysychającym torze. Sebastian, masz tyle punktów, pokaż nam trochę ognia!

Co sprowadza nas wreszcie do tryumfującego Fernando Alonso. Darowanemu zwycięstwu w zęby się nie zagląda, więc już może zostawmy na boku wszelkie okoliczności pokonania Vettela i zobaczmy jak wymachując flagą Ferrari cieszył się po wyścigu Hiszpan:

Ferrari's Spanish driver Fernando Alonso celebrates at the Silverstone circuit on July 10, 2011 in Silverstone after the Formula One Grand Prix.    AFP PHOTO / BEN STANSALL (Photo credit should read BEN STANSALL/AFP/Getty Images)

Ferrari's Spanish driver Fernando Alonso celebrates at the Silverstone circuit on July 10, 2011 in Silverstone after the Formula One Grand Prix.    AFP PHOTO / BEN STANSALL (Photo credit should read BEN STANSALL/AFP/Getty Images)

NORTHAMPTON, UNITED KINGDOM - JULY 10:  Fernando Alonso of Spain and Ferrari celebrates with team mates in the pitlane after winning the British Formula One Grand Prix at the Silverstone Circuit on July 10, 2011 in Northampton, England.  (Photo by Mark Thompson/Getty Images)

Ale z nas marudy. Gorzej niż Wituś.

MONTREAL, CANADA - JUNE 10:  Vitaly Petrov of Russia and Renault prepares to drive during practice for the Canadian Formula One Grand Prix at the Circuit Gilles Villeneuve on June 10, 2011 in Montreal, Canada.  (Photo by Paul Gilham/Getty Images)

A Wam, jak podobał się książę Harry wyścig?

Więcej o: