Sport.pl

Victor Valdes też pozuje dla Mango

I jest równie apetycznie jak w przypadku Geriego. Boimy się tylko, że następny będzie Messi.

Ale precz obawy i trwaj chwilo, kiedy bramkarz Barcelony (który co prawda najładniej wygląda bez niczego) prezentuje na swym gorącym ciele najnowszą kolekcję ubrań Mango. Aż dziw, że nie płoną...

Jesteśmy pod wrażeniem subtelnego uroku, i jakiejś takiej zupełnie nievaldesowej nieśmiałości, która w sposób niewiadomy nam samym jakoś dziwnie nas rozbraja, sprawiając, że w zapomnienie idą słynne buty na szyi...


Gorące podziękowania za zdjęcia VV należą się
Marcie.

Więcej o: