Sport.pl

Nadchodzi magiczne Zakopane!

Adam Małysz zachwyca w kwalifikacjach i odgraża się Morgiemu, Tom Hilde pisze rozentuzjazmowane notki na swoim blogu, a Gregor Schlierenzauer je bułkę. (Bez banana). (Nie pomaga).





 

 

 

 

Nie ma w całym sezonie drugich takich zawodów Pucharu Świata jak w Zakopanem. Mijają lata, dekady, a na Wielkiej Krokwi co roku oglądać możemy prawdziwe święto skoków narciarskich.

 

- To jest całe Zakopane. Ta magia działa na wszystkich. Każdy tu czuje się jak w domu. - komentuje Adaś.

 

W tym roku zapowiada się szczególnie wyjątkowo - Adam Małysz już dawno tak dobrze ani tutaj, ani nigdzie indziej nie skakał. Wygrane sesje treningowe i fenomenalny skok w kwalifikacjach, w którym skoczek otarł się o rekord obiektu należący do Simona Ammanna, mówią same za siebie. Tu nikt nie zastanawia się, czy Adasiowi uda się wreszcie zwyciężyć, tu wszyscy myślą o tym, czy uda się powtórzyć wyczyn z Planicy z 2007 roku i wygrać wszystkie trzy konkursy.

 

- Bardzo bym chciał. Ale nie powiem "tak". To byłoby nie fair i głupie z mojej strony. Jak dobrze skoczę, efekty same przyjdą - studzi emocje jak zawsze spokojny Małysz.

 

 

Tymczasem jego najgroźniejszy rywal, Thomas Morgenstern, w kwalifikacjach nie wziął udziału. Adaś postanowił się z tej okazji nieco z nim podrażnić: - Śmiałem się z niego. Podczas rozgrzewki widziałem, jak się pakuje i powiedziałem "co się boisz, gdzie uciekasz? Dawaj na górę". Odpowiedział "szanuję nogi, ty idź się wyeksploatuj".

 

 

Kiedy Adam poszedł się eksploatować, Morgi udał się w tym czasie pospiesznie do swojego pokoju hotelowego, by podzielić się wrażeniami z sesji kwalifikacyjnej na swoim blogu. Po drodze minął Gregora Schlierenzauera pałaszującego bułkę...

 

 

Gregor Schlierenzauer

 

 

 

Który zaoferował mu nawet kęsa ku odmownej odpowiedzi Thomasa. Umizgi Hildziaka z wafelkami również na niewiele się zdały.

 

 

 

Tom Hilde

 

 

 

A na drodze do laptopa był już tylko Kenneth Gangnes, który stał, pachniał i wyglądał pięknie.

 

 

 

Kenneth Gangnes

 

 

 

 

Niewzruszony Morgi dopadł wreszcie klawiatury i oto co napisał:

 

 

"Atmosfera dziś była szalona, mimo, że to dopiero sesja treningowa. Wydaje mi się, że już dziś na skoczni było ok. 20 tys ludzi, a we wszystkich trzech konkursach spodziewanych jest nawet do 200 tysięcy kibiców. Niewiarygodne! Miejscowy bohater Adam Małysz wygrał dziś wszystkie trzy sesje, wydaje się być w świetnej formie. Już nie mogę się doczekać ekscytującej walki z nim".

 

 

Skoczek pozdrowił jeszcze na koniec swoich wszystkich polskich fanów, którym podziękował za ciepłe przyjęcie w Zakopanem i nazwał wspaniałymi. Równie entuzjastyczną notkę (o tytule: Zakopane jest wspaniałe!) na swoim blogu zamieścił także Tom Hilde:

 

 

"Jeśli jest takie miejsce na świecie, gdzie możesz poczuć się jak celebryta, to jest nim właśnie Zakopane. Wszędzie i przez cały czas ludzie podchodzą i proszą o autograf i wspólne zdjęcie. Na jutrzejszym konkursie spodziewanych jest 50 tys kibiców, już nie mogę się doczekać skakania przed tak dużą publicznością. Wydaje mi się również, że ludzie tutaj mnie trochę lubią, takie przynajmniej mam wrażenie".

 

 

 

Wyborny żart Tomie, doprawdy. Ul. Czerska 8/10, Warszawa - chodź zobacz to swoje "trochę lubią".

 

 

ruby blue

Więcej o: