Sport.pl

Zimowe podsumowania: Morgenstern (nareszcie) pokonany

To nie tak, że mu źle życzymy, ale ani trochę ukrywać nie będziemy, że zwycięstwo Andiego ucieszyło nas prawie tak bardzo, jak jego chryzantemy złociste na podium.








Ale ale, tak nie może być. Zwycięstwo Koflera uhonorować trzeba należycie, najlepiej kolejnym zjawiskowym zdjęciem skoczka. Proszę bardzo:

 

 

 

Andreas Kofler

 

 

 

Tak jakbyśmy już za mało razy w życiu żałowały, że nie zostałyśmy paniami od makijażu. Ewentualnie pędzlem od makijażu.

 

 

A sam Thomas może i nie wygrał, ale poczyniał sobie przecież w Saporro nadal wyśmienicie, odmawiając opuszczenia podium. Czyż nad tym faktem możemy przez obojętnie, bez zdjęcia? Oczywiście, że nie, zwłaszcza, że Morgi współdzieli kadr z kolegami z drużyny:

 

 

 

Austriaccy skoczkowie

 

 

Największego zamieszania i tak narobił Severin Freund, który w Saporro miał weekend życia zwieńczony pierwszy i drugim miejscem. Biedny Severin na Ciachach kariery raczej nie zrobi (acz rudą czuprynę ma cudowną), stąd zdjęcie z kategorii krajobrazy/nowe tapety.

 

 

 

Germany's Severin Freund soars through the air during a practice session before the individual large hill event at the FIS World Cup Ski Jumping competition in Sapporo, northern Japan, January 16, 2011. REUTERS/Kim Kyung-Hoon (JAPAN - Tags: SPORT SKI JUMPING CITYSCAPE)

 

 

 

Nie zapomnijmy wreszcie o naszym Adasiu, którego z formą jest nadal w porządku, i gdyby tylko udało się utrzymać kultową dewizę o dwóch równych skokach sprzed lat. W rekompensacie Małysz wykonał na podium przecudnej urody speszenie, którego nie powstydziliby się nawet klasycy gatunku.

 

 

 

 

Severin Freund (C) of Germany celebrates his win during the awards ceremony of the World Cup ski jumping competition at Okurayama Hill in Sapporo on January 15, 2011. Freund won the event with a total 249.6 points. At left is second place Thomas Morgenstern of Austria and rigth is third place Adam Malysz of Poland.     AFP PHOTO / KAZUHIRO NOGI (Photo credit should read KAZUHIRO NOGI/AFP/Getty Images)

 

 

 

No dobra. Wiemy, że Toma Hilde w Saporro nie było, ale czy wielką zbrodnią będzie, jeśli zaprezentujemy w tym miejscu kolejny materiał z cyklu Tom-Hilde-ma-ADHD-ale-jest-uroczy-i-w-ogóle-cudowny-cudowny-tak-że-mamy-ochotę-podejść-i-pociągnąć-go-za-nos?

 

 

 

 

Tak na początek.

 

 

 

Tom Hilde

 

 

Kofler vs. Hilde w starciu o serce redaktorki - game on.

 

 

ruby blue

Więcej o: