Sport.pl

Hiszpania w garniturach

W tym roku Bożego Narodzenie przyszło w październiku.

 

 


 

 

A podziękować za to możecie nikomu innemu jak Księciu Asturii, którego to imienia nagroda przyznawana jest każdego roku za wybitne osiągnięcia w ośmiu, różnych kategoriach, w tym, tak zgadłyście, sporcie. Komisja je przyznająca najwyraźniej uznała, że takowym jest zdobycie Mistrzostwa Świata w piłce nożnej i uhonorowała całą hiszpańską reprezentację.

 

 

 


Przechodząc do meritum i garniturów: w miniony weekend, w Oviedo w Teatrze Campoamor odbyła się uroczysta gala, podczas której zostały oficjalne rozdane ów nagrody. Żeby jednak nie było tak różowo Grinch Pep Guardiola musiał popsuć na zabawę i zdecydować się nie puścić swoich podopiecznych na tą imprezę. Liczną barcelońską grupę w La Roji reprezentował jedynie odpoczywający po przebytej kontuzji Xavi.

 

 

 


Na szczęście Jose i inni trenerzy okazali się bardziej wyrozumiali dla naszych wrażeń estetycznych na gali pojawili się również: Sergio Ramos, Iker Casillas (bez Sary, bez Sary!), Jesus Navas, Javi Martinez, Juan Mata, Joan Capdevilla, Pepe Reina, Fernando Llorente, Carlos Marchena. A że nie od dziś wiadomo, że uroczysta gala = ciacha w garniturach = mmmm...., to...

 

 

 

 

 

 

OVIEDO, SPAIN - OCTOBER 22:  (L to R) Vicente del Bosque, Iker Casillas, Fernando Llorente, Xavi Hernandez, Carlos Marchena, Joan Capdevila, Sergio Ramos, Juan Mata, Javi Martinez and Pepe Reina attend


....miałyśmy okazję znaleźć kilka słodkich prezentów pod choinką w postaci ?wąsów del Bosuqe? Tak, tak mniej więcej wyobrażałyśmy sobie chodzące ideały, jak byłyśmy jeszcze małymi ciasteczkami. Zagęszczenie idealnie skrojonych garniturów, eleganckich uśmiechów, kokietujących uprzejmości i apetycznych Hiszpanów jest co najmniej nieprzyzwoite.

 

 

 


Poza tym udało nam się zaobserwować, kilka nowych, ciekawych faktów:

 

 

 


- nasz San Iker wzorowo wywiązuje się z kontraktu z Philipsem, na jego szlachetnych licach nie widać ani cienia zarostu. Nie wiemy, czy dobrze, czy źle, po prostu idealnie, jak zawsze. Pomimo to jego skonsternowana mina na wszystkich zdjęciach nas nieco niepokoi. On tez chyba chce sobie wmówić "Nie, to nieprawda!"

 

 

 


- uwielbiamy tą zniesmaczoną minę Ramosa i gest niczym z Hollywood "no photo, please!"

 

 

 

Sergio Ramos i Iker Casillas

 

 

 

 



- Najprawdopodobniej nigdy się nie dowiemy dlaczego Capdevilla uważa, iż fioletowy t-shirt z napisem "Armani Jeans", a Javi, że szara bluza z kapturem i sznurkami (godnymi kolegi z La Roji, same-wiecie-którego) za najbardziej wyjściowy strój ze strojów wyjściowych, godny wizyty u księcia, ale poniekąd dobrze nam z tym.

 

 

 

Reprezentacja Hiszpanii u księcia Asturii

 

 

 

Fernando Llorente

 

 

- generalnie wszyscy mieli miny pt."na chwilę przed zapadnięciem w drugą fazę snu", a Iker, jak przystało na wzrowego kapitana, jako jedyny zdawał się trzymać fason i nie mrużeć oczu ze zmęczenia. I nie wiemy, o czym myślał w tamtej chwili, ale my patrząc na to zdjęcie myślimy o tym samym.

 

 

 


 

 

 

 

Xavi, Iker Casillas

 




- Jesus Navas w roli "zagubiony w wielkim świecie wśród wielkich ludzi" wypada bardzo, bardzo rozkosznie.

 

 

Reprezentacja Hiszpanii

 

 

 

 

- te wszechobecna elegancja skłoniła nas do refleksji: gdzie Xabi Alonso i jego ray-bany?

 

 



- Nic jednak nie powstrzymało piłkarskiego króla Twittera (piłkarskiego napisałyśmy, Jaimie, nie stresuj się!), od wzbogacenia swojej imponującej kolekcji o nowe pamiątki z podróży do Asturii. Jeszcze nie wiecie, że zdjęcie z ramionami krzyża wychodzącymi z głowy i starszą panią w trwałej i okularach opartą na ramieniu to "+10 do fajności" ?

 

 

 

Sergio Ramos

 

 


P.S. Czy wy też widzicie te czarne obwódki jego białej koszulki? Jesusie Navasie Święty i wszystkie wytrzeszcze Ozila, co to ma być?

 

 

 

Marina

Więcej o: