Sport.pl

Z cyklu: Niedoceniane Ciacho - Serdar Tasci

Czyli opowieść o tym, jak świat na chwilę stanął w redakcji Ciach z winy maila Ciachoczytelniczki Asi i jednego zawartego w nim kluczowego hasła - ''Serdar Tasci''.

 

 

 

 

 

Zapiszcie w swoich różowych notesikach to nazwisko, podkreślcie, dodajcie wykrzykniki i dorysujcie tuzin serduszek. Choć nigdy nie odwiedziłyśmy w Turcji sklepu zabawkowego, idziemy o zakład na bródkę Davida V., że wszystkie tamtejsze Keny wyglądają jak Serdar. Ewentualnie są jego gorszą wersją. Idealny owal twarzy, idealne proporcje, idealne rysy, idealne kości policzkowe. Hm. W ogóle jeśli wpiszemy w wyszukiwarce słowo "idealny" wcale nie zdziwimy się, kiedy wyskoczy nam to zdjęcie.

 

 

 

Sedar Tasci

albo to:

 

 

 

Sedar Tasci

ewentualnie jeszcze to:

 

 

 


Sedar Tasci

 

 

 


Jaka była na to recepta? Oczywiście popularne ostatnimi czasy połączenie tureckie korzenie + niemieckie wychowanie, po raz kolejny dające owoc w Manschafcie. No właśnie, bo oprócz tego, że na co dzień jest piłkarzem VfB Stuttgartu prezentuje swoje wdzięki jako rezerwowy reprezentacji Niemiec. Ta, możecie dopisać "+10 do ciachowości".

 

 

Sedar Tasci
Sedar Tasci

(No co? Przemycone zdjęcie z Mr Wytrzeszczem musi być!)

 

 

 


Nie byłby jednak niemieckim piłkarzem, gdyby nie jedna obowiązkowa obciachowa fotka, z przedziałkiem na środku głowy, szaliczkiem z szafy mamy, koszulce z fotopunktu i okularami z...lepiej nie wiedzieć skąd.

 

 

 


Sedar Tasci

 

 

 


Czymże jest jednak to jedno skromne, niewinne zdjątko w obliczu całej kampanii reklamowej dla Hugo Bossa w składzie: Lukas Podolski, Mario Gomez, czarny garnitur, zaczesany włos, ręce w kieszeniach, lekki biczfejs.

 

 

 


Sedar Tasci

 

 

 


 

 

 

 

Czyż jego usta nie są cudowne? Naprawdę, ludzie z dekoralu powinni poważnie zastanowić się nad dodaniem odcienia "niewinny róż ust Serdara " do swojej palety barw. A pozostając w tematyce "zapierających dech w piersiach materiałów filmowych" mamy dla Was "szesnaście sekund w niebie", czyli nieprzyzwoite zbliżenie na jego idealną twarzyczkę, które doprowadza nas do następujących wniosków:

 

 

 


a) Nie Yoaś jeden używa kredki do oczu

 

 

 


b)....i tuszu do rzęs.

 

 

 


c) Efekt zlewania się tęczówek i źrenic w dwie wielkie krople czekolady jest przyprawiający o dreszcze

 

 



oraz d) Nie żartowałyśmy z tą farbą.

 

 

 


 

 

 

 

...i pozamiatane.

 

 

 


<3333

 

 

 


P.S. Podoba się? Nie, to uważamy za pytanie retoryczne, chciałyśmy zapytać: Jak BARDZO się podoba?

 

 

 

Marina

Więcej o: