Sport.pl

Wybieramy najbardziej nielubianą WAG!

To jest ten dzień. Wyciągnijcie laleczki voodoo z szuflad, naszykujcie żółć do wylania i zagłosujcie na żonę lub dziewczynę, która wyzwala w Was największe pokłady irytacji, nienawiści, zazdrości czy tego tam sobie tylko sobie zażyczycie.

 


Update: Sonda już działa!

 

 


 

 

 

10. Sara Mannei

 

 

 

 

 

Czyli cudze ganicie swego nie znacie... Co prawda ta pani wyleczyła nas skutecznie ze szczenięcej miłości do Artura Boruca, jednakże było to gorzkie i niesmaczne lekarstwo. W dodatku to imię, ten tatuaż, ta ogólna aparycja naburmuszonej księżniczki, ten balon, ten język, to dziecko z mafiozem... zasługuje na miejsce w rankingu i już.

 

 

 

 

9. Blanka Vlasic

 

 

 

 

 

 

Świeżynka na rynku WAGsowym, która niby wielkiej krzywdy poza prowadzeniem się z Nikolą Karabaticem nam nie robi, ale niestety Blanka, świat jest okrutny, to w zupełności wystarczy.

 

 

 

8. Olalla Torres

 

 

 

 

 

 

Tak naprawdę, to my ją tak trochę chyba lubimy, powiemy Wam. Zdajemy sobie jednak sprawę, że dla wielu z Was partnerka Torresika, kimkolwiek by nie była, zasługuje na nic li tylko głosy w takim zestawieniu. Więc oto jest i ona.

 

 

 

7. Shakira

 

 

 

 

 

 

Piękna Kolumbijka technicznie rzecz ujmując nawet nie jest WAG, bo od kilku lat ma oficjalnego chłopca a może nawet narzeczonego ze sportem nie mającego nic wspólnego. Co więcej, jakoś tak zawsze miałyśmy dla niej całkiem sporo sympatii i jeszcze więcej podziwu za ruch bioder nieosiągalny dla nas nawet po czterech drinkach. (Tak, próbowałyśmy). Prosperity Shakiry na Ciachach zakończyło się jednak z hukiem po taplaniu się w błocie z Rafą Nadalem i doniesieniami o romansie pary (plotki pewnie nieprawdziwe, ale czy można dziwić się, że po tak gorącym i przekonywującym teledysku ktoś je wymyślił?) a przegięcie totalne nastąpiło wraz z doniesieniami o rzekomej przygodzie wokalistki z Gerardem naszym Pique. Waka sraka.

 

 

 

6. Nicole Scherzinger

 

 

 

 

 

 

Czyli na kogo na pewno nie zagłosowałby Andrzej Borowczyk, gdyby czytał Ciacha.

 

 

 

5. Carla Cutie

 

 

 


 

 


Mimo, że dziewczyna Cesca Fabregasa jest jego dziewczyną najprawdopodobniej od czasów Wielkiego Wybuchu, to nadal pozostaje jedną z bardziej tajemniczych WAG, o której tak naprawdę nie wiele wiemy. Czy to nam przeszkadza w jej nielubieniu. Na trzy: Ależ skąd.

 

 

 

4. Nereida Gallardo

 

 

 

 

 

 

W tym przypadku akurat zasada "z kimkolwiek by nie był, z góry jej nie nienawidzimy" raczej nie ma racji bytu. Ale to, że Cristiano z reguły wybiera sobie na dziewczyny panie spod spadającej gwiazdy, to już nie nasza wina. Ach, Nereida, to były czasy. I prawie byśmy już o nich zapomniały, gdyby nie wczorajszy perfomens pani Gellardo. To chyba jednak przykre być z własnej woli i wyboru do końca życia skazaną na odcinanie kuponów z krótkiego związku z Cristiano Ronaldo.

 

 

 

3. Zaira Naira

 

 

 

 

 

 

Jeśli masz 21 lat, takie nogi, takie włosy, jesteś modelką bielizny, którą porównuje się do Adriany Limy to niestety już na starcie nie masz co liczyć na sympatię Ciach, nawet gdybyś prowadziła się z gwiazdą Dynamo Przysnojówka Gnojna. Taka prawda. Panna Naira poszła o krok dalej i usidliła naszego boskiego boskiego Diego. I bardzo chce być Sarą Carbonero. Zairo Nairo (co to w ogóle za idiotyczne nazwisko) - nigdy nie będziesz Sarą Carbonero. I zastanów się teraz, czy to dobrze, czy źle.

 

 

 

2. Anna Maria Lewe

 

 

 


 

 

 

Plastikowa do bólu, zajmująca się właściwie niewiadomo czym, w wolnych chwilach uwodząca i wykorzystująca młodych takich jeszcze niewinnych i płochiutkich naiwnie na świat swym wytrzeszczem patrzących piłkarzy. Biegnij, Mesuciątko, biegnij!

 

 

 

 

 


Agrh. Wszystkich, którzy oddadzą głos na Annę, ruby blue zaprasza do siebie na wódkę i rytualne niszczenie płyt Sary Connor.

 

 

 

1. Sara Carbonero

 

 

 

To musiało się tak skończyć. Anonimowa niemalże dziennikarka hiszpańskiej telewizji pojechała na mundial, stanęła za bramką ukochanego, padła ofiarą teorii spiskowych oraz złego obuwnictwa i nic już nie było dla niej ani dla nas takie same. A potem ten pocałunek. Bóg widział i grzmiał, otworzyły się bramy piekieł i scyzoryki w kieszeniach, plakaty z Ikerem Casillasem całego świata uległy samozapłonom. Ona nam nie daje szans na polubienie.

 

 

 

I wcale nie jest prawdą, że ona nie ma niekorzystnych zdjęć. Ma, co udowodniła nam iJoanna, którą mamy ochotę podrzucać pod wirtualne chmury i wyściskać niczym Pique Bojana. Oto jej znaleziska:

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Że zacytujemy klasyka: "piękne, it's beautiful".

 

Jeśli kogoś pominęłyśmy w tej liście kompleksów i niezdrowych emocji, śmiało możecie nam wypomnieć w komentarzach. Zastanówcie się dobrze i dokonajcie słusznego wyboru. My w międzyczasie idziemy pograć w Wormsy.

 

 

 

 

 

 

 

ruby blue

Największy WAGsowy koszmar to...
Więcej o: