Sport.pl

Propozycja na podwójne ciacho dnia: bracia Bryan

Tenisowi braciszkowie z USA właśnie pobili rekord wszech czasów w ilości zwycięstw w deblu, a my tęsknimy za ''białym sportem'', stąd i ta, może nie do końca oczekiwana, nominacja.

 

 

Nieoczekiwana, bracia Bryant bowiem szans w konkursach na Mistera Universum raczej nie mają, uroda swą na kolana nie powalają, szczególnie gdy wkoło Nadale, Federery i inne Djokovicie, natomiast charakteryzują się absolutnym perfekcjonizmem w tym co robia i za to na pewno należy im się uznanie. Oraz za po rpostu sympatyczne buzie.

 

Bliźniakom z Ameryki serdecznie gratulujemy historycznej 62. wygranej w ich 100. finale ATP., choć tego rodzaju dominacja oczywiście nienajlepiej wróży Matkowskiemu i Fyrstenbergowi, Kubotowi z Marachem oraz rzeszom bezimiennych dla nas, jak na razie przynajmniej, ciachom z debla.Niemniej, gratulowac trzeba - wszak oni są rekordowi jak Roger Federer, tylko że razy dwa.

 

Brawo!

 

 

Więcej o: