Sport.pl

Anglia, Niemcy, USA - wielkie starcia już za moment!

Czy Wyspiarze awansują? Czy podopieczni Loewa wygrają? Czy Amerykanie natłuką bramek? I wreszcie - czy pięknych Australijczyków stać będzie na choć jedną wygraną w turnieju?

 


Odpowiedzi na wszystkie te pytania poznamy już dziś, już za chwilę, ale zanim ostatecznie pożegnamy się z niektórymi uczestnikami, przypomnijmy sobie, jak im do tej pory było na mundialu, co udało się osiągnąć i dlaczego trzymamy kciuki właśnie za nich.

 

1. Anglia


a. dotychczasowe wyniki : Anglia - USA 1:1 ; Anglia - Algieria 0:0

 

b ''osiągnięcia'' i osiągnięcia : zagaszenie buntu, nieskutecznie wzniecanego przez Johna Terry'ego; fatalna pomyłka Roberta Greena i niemalże lincz w rezultacie; ucieczka duszy prawdziwego Wayne'a Rooney z własnego ciała; kontuzja Ledley'a Kinga; niewidoczność WAGs

 

c. dlaczego oni? Bo wspaniała Premier League, bo wielu ciachowych ulubieńców, bo wreszcie czas na pobudkę, bo po nocy przychodzi dzień, bo to:

 

 

d. obstawiany wynik: Anglia - Słowenia 1:1

 

2. Niemcy

 


a. dotychczasowe osiągnięcia: Niemcy - Australia 4:0, Niemcy - Serbia 0:1

 

b.''osiągnięcia'' i osiągnięcia: względna neutralność i brak skandali, skompromitowanie Australijczyków, wielki i huczny start na mundialu, sukcesy zawodników o polskich korzeniach, grad bramek w pierwszym meczu; blamaż Podolskiego i kompletna nieskuteczność drużyny w drugim.


c. dlaczego oni? Bo Podolski, bo Lahm, bo cała reszta prawdziwych przystojniaków, bo Jogi Loew i jego gustowne wdzianka, bo swojskie akcenty, bo umiejętność porywania tłumów i solidność w jednym, bo to:

 

 

d. obstawiany wynik: Niemcy - Ghana 3:1


 

3. USA

 

a. dotychczasowe wyniki: Anglia - USA 1:1, Słowenia - USA 2:2

 

b.''osiągnięcia'' i osiągnięcia: niezłe występy, mimo ewidentnej niesprawiedliwości dziejowej w meczu ze Słowenią; wkurzenie sędziego z Mali; brak skandali personalnych w drużynie wywodzącej się z kraju, gdzie skandal ceni się wyżej niż złoto; upokorzenie Roberta Greena; sukces w futbolu prawdziwym, a nie tylko amerykańskim

 

c. dlaczego oni? Bo pewna świeżość, nieopierzenie i odmiana od standardowo zaangażowanych kontynentów; bo może piłkarzami są słabo znanymi, ale rozbierają się jak najlepsi; bo mają w sobie coś z pionierów, zdobywców, czarnych koni i niedocenianych bezimiennych bohaterów, bo to:

 

 

d. obstawiany wynik: USA - Algieria : 2:0

 

4. Australia

 

a. dotychczasowe wyniki: Australia - Niemcy 0:4, Australia - Ghana 1:1

 

b. ''osiągnięcia' i osiągnięcia: remis z Ghaną, jedna w tym spotkaniu bramka, czerwona kartka Tima Cahilla (najlepszego na mundialu w 2006 roku), czerwona kartka Harry'ego Kewella (fakt, że niesłuszna), sukcesy Nowej Zelandii (w australijskich mediach promuje się je jako ''triumf Australazji'').

 

c. dlaczego oni: bo mimo widocznej gołym okiem słabości,są gorący jak piasek na plaży w Sydney w upalny dzień, bo lubią fotografować się z dziećmi, bo mają błysk w oku i odwagę, bo to:

 

 

d. obstawiany wynik: Australia - Serbia - mało realistyczne 1:0

 

A co do pozostałych dzisiejszych uczestników...Hm. Nigdy nie ukrywałyśmy, że szczególnie nie szalejemy za Słoweńcami, gracze Ghany do dla nas wielka niewiadoma, Algieria ani nas ziębi, ani grzeje, a Serbowie fajni, ale czy na tych mistrzostwach na pewno? Niemniej jednak, wszystkim zespołom życzymy dziś dużo szczęścia. Bo ciacha ciachami, a piłka piłką i mundial mundialem, miłe więc widziane niespodzianki i niech wygra lepszy!

Więcej o: