Sport.pl

Breaking news: Zbigniew Bartman znalazł dziewczynę...

No cóż, tak to bywa, jeśli ktoś tak intensywnie szuka...

 

 


Aczkolwiek nie zdołamy wydusić z siebie żadnego "gratulujemy", ani "wszystkiego najlepszego", ani nawet "życzymy powodzenia", a jedyne co nam przychodzi do głowy to... "Aaaaargh %^&*#@!!!"

 

 

 

 

O szczęśliwej wybrance Zbigiego donosi pewna włoska strona, której śledczy dziennikarze mile ponoć wytropić ponętnego Polaka w towarzystwie młodej, ciemnowłosej piękności na jednej z zacisznych ulic Tarentu. Para miała się ponoć trzymać za ręce, czule uśmiechać i przytulać. Inna włoska strona podaje natomiast, jakoby wybranką Bartmana była dwudziestoletnia sprzedawczyni lodów w jednej z tarenckich kawiarni.

 

 

 

Zbigniew zakochał się podobno od pierwszego wejrzenia nad porcją pistacjowych z polewą, zwłaszcza, gdy okazało się, że Julia jest mistrzynią okręgu w układaniu kostki Rubika i zapaloną kibicką ZAKSY Kędzierzyn - Koźle. Rzecz jasna musiało to zaalarmować ambicję Zbyszka, podobnie jak połechtać jego siatkarskie ego, gdy Julia oświadczyła, iż owszem, Bartman jest perspektywicznym zawodnikiem, ale miejsce nad jej łóżkiem okupuje aktualnie plakat z podobizną Miguela Falaski. A jednak od słowa do słowa i od czubienia do lubienia po dwóch dokładkach malinowej pokusy z bitą śmietaną Zbigi i Julia wyszli z kawiarni trzymając się za ręce... W sprawę zamieszani są już podobno rodzice polskiego siatkarza: "Moja Mama widziała Julię tylko na zdjęciu, ale jest nią zachwycona, a Tata nie może doczekać się aż ją pozna" - opowiada Zbyszek, który podczas pierwszej wizyty w jej domu własnoręcznie zerwał znad łóżka wiadomy plakat i umieścił tam swój wizerunek w charakterze Mistera Ciach...

 

 

 

 


 

 

 

 

Co z tego wyniknie? Czy warto rozdzierać szaty? A może Julia okaże się jedynie zwerbowaną przez nas Różową Agentką Specjalną w przebraniu?

 

Chrup Ciacha też na Facebooku - zostań fanką!

Więcej o: