Sport.pl

Johnny Weir znów wygląda...

... kontrowersyjnie? A może po prostu jak bardzo ładna dziewczyna?

 

 


Nie wiemy jak Wy, ale my mamy mimo wszystko słabość do tego lekce sobie ważącego modowe konwenanse pana, chociaż przyznajemy, iż niektóre jego stylizacje wprowadzają nas w stan lekkiej konfuzji...

 

 

 


Pamiętacie to?

 

 

 

 


 

 

 

 

Albo to?

 

 

 

 


 

 

 

 

Czasem aż się prosi, żeby dodać mu do nazwiska literkę "d". Podczas rozgrywanych właśnie Mistrzostw Świata w Turynie Johnego zabraknie, podobnie jak zabraknie Ewgienija Pluszczenki (chlip, chlip, chlip - uwielbiająca Pluszczenkę redaktorka właśnie ogłosiła bojkot zawodów), a powyższe zdjęcie zostało zrobione na gali Independent Spirit Awards w Los Angeles. Czyli, niestety, stylizacji na skrzyżowanie Michaela Jacksona z Winoną Ryder nie usprawiedliwiają tym razem swoiste prawa tafli....

 

 

 

 

Zanim jednak pośpieszycie z opiniami na temat wyglądu/stroju/orientacji Johnny'ego - przypomnijcie sobie to:

 

 

 

 

 

 

 

 


A żeby nie kończyć tak super serio - jeden z najlepszych numerów Weira:

 

 

 

 

 

Więcej o: