Sport.pl

Anglia bez kapitana

Jak już za pewne wiecie, Fabio Capello odebrał Johnowi opaskę kapitańską. Okazuje się jednak, iż nikt nie palił się za bardzo, by ją po nim przejąć...


Spotkanie trenera reprezentacji Anglii z jej byłym kapitanem trwało zaledwie 12 minut. Fabi argumentował swoją decyzję dobrem drużyny - bo cóż innego miał powiedzieć - i podkreślał jak dobry wpływ miał JT na Synów Albionu. Dodał jednak, iż musiał wziąć pod rozwagę również czynniki pozasportowe...

Tymczasem jeszcze przed podjeciem decyzji przez trenera Frank Lampard i Wayne Rooney zapowiedzieli, iż nie przejmą po nim opaski. Ostatecznie trafiła ona do zastępcy Johna - Rio Ferdinanda.

Co sądzicie o decyzji Capello? Bo my jesteśmy niesłychanie skonfudowane. Z jednej strony usprawiedliwiać JT to tyle, co pochwalać cudzołóstwo i rozwiązłość, ale z drugiej... nie potrafimy sobie wyobrazić lepszego kapitana dla reprezentacji Anglii? Ech, Johnie, cóżeś Ty narobił... Ze smutkiem, z żalem, z rozgoryczeniem i nieuleczalną do Ciebie słabością - dedykujemy Ci ten filmik:

 

 

Więcej o: