Sport.pl

Iker Casillas najlepszym bramkarzem świata, Guardiola najlepszym trenerem!

I to nie ze względu na czarujące spojrzenia, magnetyczny urok niegolonych podbródków czy nieodparte powaby szaliczków, ale na podstawie suchych, matematycznych i statystycznych wyliczeń przeprowadzonych przez IFFHS - Międzynarodową Federację Historyków i Statystyków Futbolu. No cóż, statystyka jeszcze nigdy nie była tak seksowna....

 

 


Panowiestatystycy (i panie statystyczki?) zajmują się skrupulatnie liczeniem, mierzeniem, dodawaniem i odejmowaniem, a ponieważ z liczbami się nie dyskutuje, pozostaje nam przyjąć do wiadomości, iż Iker Casillas był najlepszym bramkarzem 2009 roku. Statystycy przyznali mu aż 230 punktów, czyli 80 więcej, niż następnemu w rankingu Gigiemu Buffonowi. Trzecie miejsce zajął Julio Cesar ze 124 punktami.

 

 

 

 

Statystycy wybrali też najlepszego trenera klubowego, którym jest - tadam, tadam, co za niespodzianka - Pep Guardiola. Kobieca intuicja powiedziała nam to już jakiś czas temu bez zbędnego angażowania liczydeł bądź kalkulatorów. Guardiola zdobył 300 punktów, następny w kolejce Sir Alex Ferguson - już "tylko" 137. Na trzecim miejscu znalazł się - ku naszej nieco zaskoczonej, ale wielkiej radości - nie kto inny jak De Speszial Łan, ale z zaledwie 66 punktami.

 

 

 

 

Najlepszym trenerem reprezentacyjnym jest również Hiszpan - Vicente del Bosque, i tu również nie ma powodów do zdziwienia. Na drugim miejscu uplasował się Fabio Capello, który rewelacyjnie poprowadził reprezentację Anglii w eliminacjach do Mundialu.

 

 

 

 

Na początku stwierdziłyśmy, że z liczbami się nei dyskutuje, więc pytanie, czy zgadzacie się z wynikami rankingu byłoby teraz nieco niekonsekwentne, z drugiej jednak strony, nasze różowe, amatematyczne umysły obdarzone kobiecą intuicją i predestynowane do widzenia więcej niż "szkiełko i oko" mogą mieć zdanie zgoła odmienne niż to, dyktowane przez suchą statystykę. No więc jak to jest? Zgadzacie się czy nie?

Więcej o: