Sport.pl

Totti w reklamie. Jeszcze słodszy niż zwykle

Tak, nam też wydawało się, że to niemożliwe, a jednak...

 

 

 

Z reguły nie lubimy gdy nasze ukochane ciacha rozmieniają się na drobne użyczając swych cudownych twarzy i ciał na przykład zakładom fryzjerskim albo firmom wędliniarskim, czasami jednak zdarzają się sympatyczne i zabawne wyjątki od reguły.

 

 

Oto sam król Francesco Totti w reklamie sieci telefonów. Bezpretensjonalny i uroczy jak zwykle, absolutny zwycięzca w kategorii "dystans do samego siebie":

 

 

 

 

 

 

Totti opowiada o tym, że dziesiątka zawsze rządziła jego  życiem: urodził się o 10.10, mieszkał na 10 piętrze, w szkole zawsze zdobywał "dziesiątki", a "Ona" wybrała go spośród dziesięciu innych.  Po za tym ma słodki zarost i rozkosznie potargane włosy, nie uważacie? I sposób w jaki robi "Auu"...

 

 

P.S. Totti, nie wiedziałyśmy, że umiesz robić na drutach...

 

rybka

Więcej o: