Sport.pl

Iker i tajemnicza nieznajoma

Nieznajomość jej tożsamości bynajmniej nie stanowi dla nas przeszkody, by czuć do niej natychmiastową antypatię. Jeśli Wy też chcecie przeżyć załamanie nerwowe kliknijcie "więcej"...

 

 

Nie chcemy w to uwierzyć, nie przyjmujemy tego do wiadomości, nasze oczy nie widzą tych zdjęć, a mózgi nie przyswajają tej informacji...

 

Bo przecież wcale nie musiało być tak, jak przedstawiają to źli ludzie...

 

Ot po prostu, na ulicy stoi sobie miła dziewczyna....

 

 

...przypadkiem przechodzi tamtędy jeden z najlepszych bramkarzy świata:

 

 

ponieważ jest z natury dżentelmenem, zaoferował jej, ze zadzwoni po taksówkę...

 

 

w międzyczasie, podszedł do nich jakiś miły pan z dzieckiem - to pewnie kolega dziewczyny...

 

 

... a że nikt nie może się oprzeć urokowi Ikera, przedsiębiorcza Hiszpanka nie próżnuje...

 

 

 

W miłym towarzystwie czas szybko płynie...

 

 

 

 

 

... i nawet się nie spostrzegłyśmy, jak zajechała taksówka...

 

 

 

No właśnie. Czy to czegokolwiek dowodzi? Nie. Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie.... moze to jego kuzynka?

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej o: