Sport.pl

Z g這wy Davida Villi

Czyli jakie my郵i kot這wa造 si w umy郵e ma貫go hiszpa雟kiego rycerza, gdy rzuca doko豉 te zdegustowane miny.

 

 

Zdj璚ie g堯wne: Kto ma odwag podskoczy prawdziwemu hiszpa雟kiemu by(cz)kowi? Ja tu rz康z, bo mam w這sy w sztorc, zar帳ist br鏚k i potrafi wyrazi brwiami wszystkie stopnie niezadowolenia.

(nosowym g這sem ?Ojca Chrzestnego?, cho nieco jednak wy窺zym): Te, Xavi, ty sobie moj pi趾 nie pogrywaj, bo b璠 musia zrobi ci krzywd. O, tu ci pukn, prosto serce pukn.

(prze鄉iewczym tonem): Ch這paki, wy sobie chyba jaj robicie! Znowu te tr帳ki, kurna. Zlikwidowa mi je, ale to ju. Nie b璠 trenowa przy tym plebsie!

(konspiracyjnym szeptem): A ty, Laleczka, mo瞠sz na razie zosta. Potrzebuj krycia. Wr鏬 czai si u bram. A jak si sprawdzisz, to- kto wie - mo瞠 pozwol ci czesa sobie brod.

(wyra幡ie zadowolony): Bo mojemu cz這wiekowi, Fabby'emu, to ju dawno pozwoli貫m. I nawet mo瞠 mie irokeza jak chce, morda moja.

Wi璚ej o: