Sport.pl

Nadchodzi młode, czyli co ciekawego na ME U-21

Bo nie samymi starymi wygami Ciacha żyją.

 

 

A jeszcze mniej weteranami mamy ochotę się ekscytować, kiedy już powoli do ''dorosłej'' piłki wkraczają tak przystojni młodzieńcy, prawdziwy przyszły gwiazdozbiór ciach. Ostatnio poznałyśmy tych, o których mówi się najwięcej i najgłośniej, dziś przypatrzmy się całościowo wydarzeniom w Szwecji, gdzie rozgrywa się Euro z udziałem zawodników (przynajmniej teoretycznie) w wieku poniżej 21 lat.

 

Oto dzisiaj właśnie odbywają się ostatnie spotkania fazy grupowej, a już od 26 czerwca nasi małoletni ciastusie będą się potyczkować w półfinałach. Dalszy udział zagwarantowali sobie już Anglicy, a największe szanse na walkę na wyższym szczeblu mają Niemcy, Włosi i Szwedzi. Wszystko się jednak może jeszcze zmienić, bo różnice sa niewielkie, a z dalszej rywalizacji odpadli na razie jedynie Finowie. 

 

Nie znaczy to jednak, że młody zespół ze Skandynawii pokazał się ze złej strony. Przyzwoita gra drużyny dowodzi, że Finowie mogą z nadzieją patrzeć w przyszłość (jak bardzo chciałybyśmy móc powiedzieć to samo o Polakach!). Do największych gwiazd imprezy tymczasem zalicza się jednak nie tylko bramkostrzelnego Szweda, zdobywcę hat-tricka, Marcusa Berga: komentatorzy są zdania, że bardzo dobrze rokują na przyszłość także Serb Gojko Kacar, Anglik Micah Richards (my pamiętamy go głównie z tej afery, Białorusin Siergiej Kislak i Niemiec Messut Ozil. Jak do tej pory, umiejętnościami (bo wyglądem to na pewno) jakoś szczególnie nie wyróżnił się żaden z Hiszpanów, ale może to zwykłe obserwatorskie niedopatrzenie.

 

Pozostaje nam nic innego, jak poczekać na dzisiejsze rozstrzygnięcie konfrontacji Serbia - Szwecja oraz Białoruś - Włochy. Bądźcie pewne, że na bieżąco będziemy Was informować o postępach w grze maluchów. Tfu, młodzieńców.

 

olalla

Więcej o: