Sport.pl

Button się pluska

Niestety nie sam i niestety tym razem nic z tej okazji nie pokazuje.

 

 

Złe wieści dla wszystkich fanek pośladków Jensona Buttona. Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że przystojny kierowca wpadł po uszy.

 

Jeżeli fotki z radosnych plusków Jensona i Jessiki Michibaty w hotelowym basenie w Portofino rozdzierają Wasze serca, to musimy Was zmartwić. Będzie jeszcze gorzej. Nie dość, że Anglik i pół-Japonka, pół-Argentynka urządzili sobie romantyczne wakacje, nie dość, że jego nowa zdobycz (miłość?) zwana jest już przez wszystkich "królową pit-stopu" (co na to Nicole?), nie dość, że Jessica bryluje na galach i ogląda Jensona w garniturze (czego jej zazdrościmy jeszcze bardziej, niż oglądania go nago), to jeszcze została przedstawiona Pani Button - mamie Jensona. Ta była podobno zachwycona wybranką syna i dała mu pełne błogosławieństwo. Czyżby w powietrzu wisiało to okropne słowo na "ś"? Stanowczo protestujemy!

Więcej o: