Sport.pl

8 najprzystojniejszych formułowych kierowców testowych

Czyli krótki przegląd formułowego drugiego garnituru.

 

 

Kierowcy testowi w Formule 1 nie mają lekkiego życia. Zwłaszcza od tegorocznego sezonu, w którym jazdy próbne między wyścigami zostały zabronione. Jeżdżą takie chłopiny po całym świecie, biorą udział w kretyńskich z reguły zajęciach PR-owskich i snują wizje o powinięciu nogi któregoś z etatowych kierowców, czy też innej nieszczęśliwej okoliczności, która pozwoliłaby im zasiąść w bolidzie i wziąć udział w Grand Prix. Jeśli są choć trochę cierpliwi - tak zaczynają się ich późniejsze wielkie kariery. Gdy są cierpliwi jeszcze bardziej - tak się one kończą. Dziś kierowców testowych z Formuły wypychamy z cienia przed Wasze surowe oceniające oblicze. Bawcie się dobrze.

 

8. Kamui Kobayashi

 

 

 

Jeśli zastanawiałyście się przypadkiem, czy wszyscy Azjaci w Formule 1 wyglądają jak Kazuki Nakajima (sorry Kazuki), to wygląda na to, że nie. Być może nieco pucołowaty pan Kobayashi - kierowca testowy Toyoty - ucieleśnieniem naszych marzeń, fantazji i pragnień nie jest, ale wygląda co najmniej sympatycznie, czyż nie?

 

7. Vitantonio Liuzzi

 

 

 

Coś dla miłośniczek szerokich włoskich szczęk, czyli były kierowca Torro Rosso, a obecnie tester, jeśli można tak powiedzieć, Force India. No ktoś musi pełnić tą funkcję.

 

6. Brendon Hartley

 

 

 

Jako że zdarza nam się być zaskakująco tolerancyjnymi wobec emo-chłopców, nie poskąpimy miejsca w naszym rankingu temu 20-lastkowi z Nowej Zelandii reprezentującego barwy Red Bull Racing. Zwłaszcza, że gdy pozbędzie się on nieodłącznej emowej blond grzywy, jest już całkiem nieźle, prawda?

 

5. Nico Hulkenberg

 



No to teraz czas na Williamsa i młodego niemieckiego kierowcę Nico Hulkenberga, o którym mówi się, że w pierwszym składzie teamu może wylądować już w przyszłym roku. Przydałby im się wreszcie ktoś, kto wygląda jak mężczyzna.

 

4. Christian Klein

 

 

Ten pan z kolei, to jak pewnie dobrze wiecie, kierowca testowy BMW Sauber. 26-letni Austriak żadnym naturszczykiem jednak nie jest, bo ma za sobą 47 najprawdziwszych wyścigów o Grand Prix Formuły 1 w barwach innych zespołów.

 

3. Ricardo Zonta

 


Brazylijczyk Ricardo Zonta to przykład kierowcy, którego formułowa kariera już raczej dogorywa na stanowisku testera. Z drugiej strony, wśród obecnie jeżdżących są jeszcze starsi od 33-letniego kierowcy testowego Renault zawodnicy, więc kto wie.

 

2. Neel Jani

 

 

Trochę oszukujemy, bo Neel z formułą nie ma nic wspólnego od trzech sezonów. Ale swego czasu testował dla Red Bulla, a później Toro Rosso, takowo, w imię estetyki, wybaczamy sobie tą drobną nieścisłość.

 

1. Alex Wurz

 


Nie do końca jasny jest też status naszego numeru jeden, który z formułą pożegnać miał się po wycofaniu się Hondy, dla której testował. Powstały na zgliszczach japońskiego teamu Brawn GP ogłosił, że ze względu na finanse, nie będzie zatrudniał trzeciego kierowcy, ostatecznie jednak, trochę nieoficjalnie, Alex pozostał w teamie w charakterze kierowcy rezerwowego. U nas - jak najbardziej NIE w rezerwach.

 

A który z powyższych panów podoba się najbardziej Wam?

 

ruby blue

 

 

Więcej o: