Sport.pl

Zamienił Button formułę na triathlon

Czyli o tym, czym zajmują się chłopcy formułowcy gdy już wysiądą z bolidu wyścigowego.

 

 

Lewis Hamilton szaleje na motorówce z Nicole Scherzinger i jej włosami, Felipe szuka pewnie białej szybki, Kimi Raikkonen popija gdzieś smętnie w fińskim barze tudzież oddaje się innym absorbującym czynnościom, a co robi Jenson Button? Wsiada na rower i pedałuje.

 

A przy okazji łączy przyjemne z pożytecznym, bo nie dość, że pracuję nad formą fizyczną to jeszcze pomaga chorym dzieciom. Jenson jest bowiem od lat patronem fundacji "Make A Wish", która wspiera najmłodszych w walce ze śmiertelnymi chorobami. Zbiórka pieniędzy na ten cel odbędzie się właśnie przy okazji jednego z największych wydarzeń w triathlonowym kalendarzu, sierpniowego wyścigu w Londynie.

 

Podobno Jensonowi na rower udało się zwerbować swojego inżyniera wyścigowego choć my nie ukrywamy, że bardziej zależałoby nam na kolegach z toru. Nie powinno być problemu z Markiem Webberem, który od lat słynie ze swojego zamiłowania do tego sportu.

 

A wracając do samego Buttona, nie sądzicie, że składający się z pływania, jazdy na rowerze i biegu triathlon jest dyscypliną wręcz stworzoną dla niego? Zawsze wszak po wyczerpującej batalii rowerowej można wskoczyć do wody i nieco się, hmm, ochłodzić.

Więcej o: