Sport.pl

Załuska powołany do kadry - z radości się rozbiera?

Tak przynajmniej wynikałoby z dzisiejszego zdjęcia, którym z rana uraczył nas "Super Express".

 

 

Już jutro odbędzie się seria meczów towarzyskich, a wśród nich - spotkanie pomiędzy Polską a Irlandią. W związku z tym wydarzeniem głośno jest o najnowszych powołaniach Leo Beenhakkera. "Super Express" podszedł do tematu z najbardziej chyba, przynajmniej z ciachowego punktu widzenia, interesującej strony - publikując (hura!) zdjęcie obnażonego torsu Łukasza Załuski, rezerwowego bramkarza kadry, w towarzystwie (niehura...) żony piłkarza, Magdy (lub Moniki - twórcy artykułu najwyraźniej nie mogli się zdecydować, które imię podoba im się bardziej).

 

Jak głosi artykuł "SE", tak przystojnego bramkarza jak Łukasz Załuska (26 l.) reprezentacja Polski jeszcze nie miała. I choć Ciacha nie do końca zgadzają się z przytoczoną opinią - bo po pierwsze, jesteśmy obiektywne (żart), a po drugie, od nadmiaru przystojnych golkiperów głowa boli i na jednego Boruca trudno się zdecydować - to ileż przyjemniej widzieć, że polscy sportowcy wyzbywają się niepotrzebnego wstydu i bezpodtsawnych zahamowań, coraz częściej prezentując nam pełnię swoich wdzięków. Załuska na murawę! Być może równie chętnie, jak przed fotoreporterem tabloidu, Łukasz zdejmie koszulę przed milionami widzów przy teleodbiornikach.

 

Żona bramkarza Dundee United już dawno odkryła potencjał tkwiący w małżonku i , jak mówi Załuska, wymalowała mu powołanie do kadry (sama wprawdzie nigdy nie zajmowała się malarstwem, a tylko sprzedawała obrazy, ale kto by się tam szczegółami przejmował). Teraz - jako rzecze "SE" - rzadko kiedy wypuszcza go z rąk i nawet poprzez zdjęcie wyraźnie pokazuje wszystkim samicom świata, kto tam rządzi.

 

Swoją drogą, czy rodzinne zdjęcie Załuski nie przypomina Wam troszeczkę portretu małżeńskiego Tomasa Ujfalusi? By zatrzeć to koszmarne porównanie, przyjrzyjmy się Łukaszowi Załusce w nieco bardziej neutralnym otoczeniu. Czy faktycznie jest to "najprzystojniejszy bramkarz"?

 

 

olalla

 

 

 

 

 

 

Więcej o: