Sport.pl

10 największych ciach w łyżwiarstwie figurowym

Nawet w życiu Ciach przychodzi taki moment, w którym muszą przyznać się do błędu. Słusznie możecie nam wytknąć, że o istnieniu łyżwiarstwa figurowego przypominamy sobie tylko przy smutnych okazjach ogłoszenia zakończenia kariery  przez największe ciacha dyscypliny, gdy tymczasem sport ten okazuje się mieć niebywały potencjał widowiskowy pod każdym interesującym nas względem. A zatem, w ramach małego zadośćuczynienia za to zaniedbanie, prezentujemy Wam dziś ranking największych ciach w łyżwiarstwie figurowym, jeżdżących aktualnie i tych, które swoją karierę niedawno zakończyły (wiecie, o kim mówimy), Bo mimo brokatu i falbanek jest na co popatrzeć.

 

 

10. Adrian Schultheiss

 

 

Zły chłopiec lodowisk, póki co bardziej znany dzięki kolczykom i niecodziennym fryzurom (podobno sam sobie obcina włosy!) niż wynikom sportowym, ale w związku z tym, że ma zaledwie 20 lat, wszystko jeszcze przed nim. Jakby jeszcze mało było tych ekscentryczności, największą pasją Szweda są...jaszczurki i węże. Ciacha czują się zaintrygowane.

 

9. Johnny Weir

 

 

 

Coś dla miłośniczek delikatnej chłopięcej urody, choć i fankom pięknych męskich torsów powinien przypaść do gustu. Ze stawki zawodników Amerykanin wyróżnia się tym, że w przeciwieństwie do reszty, zarówno skoki jak i obroty  wykonuje zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Z innych ciekawostek: Johnny ponoć jest wielkim fanem...Christiny Aguilery.

 

8. Kevin Van der Perren

 

 

Być może niektóre z Was będą zaskoczone obecnością w rankingu tego pochodzącego z Belgii 26-latka, jednak Ciacha nie mogły pominąć  jednego z bardziej charakterystycznych łyżwiarzy ostatnich lat, wielkiego pechowca jednocześnie, który kończy zawody zazwyczaj tuż za podium. A poza tym, czyż on nie ma w sobie czegoś z Justina Timberlake'a?

 

7. Emmanuel Sandhu

 

 

Gdyby Kevin Van der Perren faktycznie miałby  być Justinem Timberlakiem łyżwiarstwa figurowego, a ciacha były złośliwe, Emmanuel Sandhu  z pewnością mógłby liczyć na tytuł Jennifer Lopez tej dyscypliny sportu. Całe  szczęście Ciacha złośliwe nie są i wspomną jedynie o oryginalnej urodzie Kanadyjczyka, która z pewnością znajdzie swoje zwolenniczki.

 

6. Alexei Yagudin

 

 

Jeśli nie za wygląd, to za niebywałą klasę i charyzmę, z pewnością należy się temu wielkiemu rosyjskiemu mistrzowi miejsce w tym rankingu. Mimo, że Alexei nie jeździ już od 5 lat, fani łyżwiarstwa wciąż wspominają z rozrzewnieniem jego elektryzujące pojedynki z innym rosyjskim mistrzem, Evgenym Plushenką. Dzisiejszemu łyżwiarstwu brakuje takiego właśnie zawodnika, którego każdy program był małym dziełem sztuki.

 

5. Evgeny Plushenko

 

 

Bez wątpienia wielki mistrz (pięciokrotnie najlepszy na Starym Kontynencie, trzy razy tryumfował na świecie), czy ciacho- kwestia gustu. Nam podoba się poczucie humoru Rosjanina, naturalność i  łatwość w porywaniu tłumów. No i ten niezapomniany Tom Jones w jego wykonaniu . Bardzo cieszy  planowany powrót Evgenyja do rywalizacji na igrzyska olimpijskie w Vancouver w 2010 roku.

 

4. Evan Lysacek

 

 

Czy to tylko niektóre z nas, czy ten 23-latek z Kalifornii kogoś przypomina? Nawet jeśli nie, to i bez tego należy mu się miejsce w tym zestawieniu, zresztą obecność w nim mającego epizody aktorskie i modellingowe łyżwiarza dziwić nie może. Oprócz ślicznego uśmiechu Evan poszczycić się może tytułem dwukrotnego mistrza swojego kraju i dwoma brązowymi medalami mistrzostw świata.

 

3. Tomas Verner

 

 

 

Ten 22-letni blondyn z Czech przebojem wdarł się do światowej czołówki wygrywając niespodziewanie Mistrzostwa Europy w ubiegłym roku i tak samo teraz wdziera się na najniższy stopień podium naszego zestawienia. Przekonuje nas do siebie nie tylko słodkimi oczętami, zamiłowaniem do piłki nożnej i opery, ale także konotacjami z panem z miejsca wyżej .

 

2. Brian Joubert

 

 

Tego pana nikomu chyba przedstawiać nie trzeba. To, że jest ciachem, wiemy od dawna, a o jego łyżwiarskich umiejętnościach najlepiej świadczą liczne osiągnięcia: Francuz ma swoim koncie między innymi dwukrotny tytuł mistrza Europy, a w ubiegłym roku okazał się najlepszy na świecie. Imponuje nie tylko

poza lodem
, ale także, a raczej przede wszystkim na nim, prezentując chyba najbardziej zapadające w pamięć programy dowolne spośród całej czołówki łyżwiarzy. Czy ktoś pamięta jeszcze jego cudownego Matrixa?

 

1. Stéphane Lambiel

 

 

Bezdyskusyjny zwycięzca. Równie skutecznie jak swoje słynne piruety, zakręca kobietom w głowie. Zresztą, wszystko już na Ciachach w jego temacie zostało powiedziane. I tak ciągle nie możemy się pogodzić z tym, że już nigdy go na lodowisku nie zobaczymy.

 

 

 ruby blue

Więcej o: