Sport.pl

Gitarzysta Bon Jovi i David Beckham, czyli piłkarza lekcja muzyki

Richie Sambora, członek popularnego niegdyś zespołu Bon Jovi, a obecnie bardziej znany ze swoich miłosnych perturbacji , postanowił, że koniecznie musi nauczyć Davida Beckhama, jak gra się na gitarze. Muzyk jest bowiem zdania, że talent Becksa w dziedzinie futbolu na pewno przełożyłby się na jego umiejętności muzyczne. Kontrowersyjna teoria.

 

 

Wyjaśnienie hipotezy, które podał Sambora, raczej nie satysfakcjonuje: - Beckham to naprawdę wspaniały facet. Zrobił tyle dobrego dla piłki nożnej w Stanach...Ostatnio razem wzięliśmy udział w sesji zdjęciowej do specjalnego numeru amerykańskiego magazynu dla dzieci, na Dzień Ojca. - opowiadał prasie Richie. - Beckahm powinien się ze mną zobaczyć. Czułbym się uprzywilejowany, gdybym mógł dać mu lekcje. On ma takie znane nazwisko. Wprowadził piłkę nożną na zupełnie inny poziom, teraz gra się w to w szkołach. Szkoda, że przez kontuzję nie mógł zbyt często występować w meczach - dodał ze współczuciem gitarzysta.

 

Nadal nie zauważamy żadnego logicznego wątku, który w jakikolwiek sposób mógłby wskazywać na to, że David ma jakiekolwiek zadatki na muzyka. Cóż, byc może Sambora, jako człowiek z branży, po prostu czuje to intuicyjnie. Może marzą mu się miłe chwile przy dźwięku muzyki w towarzystwie przystojnego piłkarza. A może jest po prostu jednym z tych, którzy chcą zbić majątek na faktycznie słynnej marce "Beckham". Tak czy inaczej, radzimy podejść do tego pomysłu ostrożnie. W tej rodzinie umiejętności wokalne nigdy nie zachwycały.

Więcej o: