Sport.pl

Szarapowa w magazynie Ocean Drive

Ciacha dawno nie widziały takich fotek ślicznej (nie wiemy doprawdy, jak nam to przeszło przez gardło, a raczej przez klawiaturę) Marii Sz. Może słynna Rosjanka pozazdrościła swojej nieco starszej koleżance po fachu, Danielii Hantuchovej, i poczuła się przez nią nieco przyćmiona? Powszechnie przecież wiadomo, że gwiazdy błyszczeć muszą i żadnego cienia nie zniosą. Podobnie jak i konkurencji, zwłaszcza o tytuł tej najpiękniejszej spośród całego cyklu WTA Tour. No a te fotki autorstwa Roberto D'Este, będące przecież tylko dodatkiem do całkiem obszernego wywiadu w magazynie Ocean Drive muszą robić wrażenie.

 

 

Masza prezentuje różne wcielenia: w kreacji od Stelli McCartney, szarej sukience ze srebrnymi cekinami, do tego oryginalne, wpadające w oko białe bolerko, świetnie komponujące się z rozwianymi, będącymi w lekkim nieładzie blond włosami. Już widzimy Marię biegającą w takiej kiecce po plażach w Miami Kto wie, może już w marcu taka wizja się spełni? Wszakże Rosjanka z pewnością zechcę wystąpić w turnieju . Z drugiej strony, na kilku fotach Maria prezentuje zupełnie odmienną twarz, całkiem inny image. Dżinsy marki 7 for all Mankind oraz bardzo ładna czerwono - czarna bluzeczka od Ralpha Laurena, no i wyśmienite dodatki: kolczyki, złotawe bransolety oraz najpiękniejsze akcesorium - motocykl. Wersja na luzie, ale szykowna i bardzo seksowna.

 


Przy takiej oprawie treść artykułu towarzyszącego schodzi na dalszy plan. Wiemy w każdym razie, że ulubionymi projektantami mody są dla Szarapowej wciąż bezdyskusyjnie Chanel, Vera Wang oraz Tom Ford. Reszty możecie dowiedzieć się same tutaj, gdzie i inne fotki znajdziecie.

Więcej o: