Sport.pl

Torebka Janković

Powiemy otwarcie. Nie podobał nam się strój Jeleny Janković w czasie tegorocznego Australian Open. Nie dość, że różowy, co jeszcze dałoby się jakoś ścierpieć, to w dodatku z opaską na głowie - w tym samym kolorze. Nie było dobrze. Znalazłyśmy jednak coś, co trochę ratuje Serbkę w naszych oczach. Kiedy parę dni temu oglądałyśmy torebki Tsongi (finalisty singla panów) natrafiłyśmy na modele, jakie do Melbourne przywiozły panie. Szczególnie spodobała nam się ta.

 

 

 

Pewnie domyślacie się już do kogo należy. Jelena miała ją w trakcie swojego pierwszego spotkania z Ediną Gallovits, później jakoś z niej zrezygnowała. Może doszła do wniosku, że różowy plus czerwony to nie jest dobre połączenie?

 


W każdym razie sama torebka jest niezła, z całego stroju tenisistki najbardziej przypadła nam do gustu. Tutaj macie inne propozycje tej firmy, może mniej sportowe, ale co tam.

Więcej o: