Sport.pl

Ashley Young internetowym skandalistą!

Uważany za jeden z największych talentów brytyjskiej piłki 22-letni Young trafił na czołówki gazet po tym, jak rozebrał się przed internetową kamerą i zaczął się onanizować. Po drugiej stronie kamery siedziała zupełnie mu nieznana dziewczyna, którą chwilę wcześniej spotkał na czacie. Po skończonym ?przedstawieniu? Ashley jak gdyby nigdy nic wyszedł na trening.

 

 

Ciacha zastanawia fakt, co piłkarz sobie myślał decydując się na wykonanie obscenicznego spektaklu. Pomijamy już to, że Young ma dziewczynę, mieszka z nią zresztą w tym samym domu, w którym ?używa komputera? i ?czatuje? (nawiasem mówiąc, ciekawe, co teraz okaże się ważniejsze dla jego partnerki: sława i pieniądze Ashleya czy zraniona duma). Jednak przede wszystkim już widzimy, jakim obiektem żarcików i złośliwości Young pozostanie z tego powodu do końca swojego życia, a przynajmniej sportowej kariery. Ciacha są zdania, że osoby posiadające status gwiazdy piłki nożnej powinny unikać tego rodzaju rozgłosu, ale może się mylimy. Może to właśnie najbardziej się Brytyjczykom w piłkarzach podoba - spontaniczność, naturalność, odrobinka szaleństwa.

 

Jak by nie było na Wyspach, my pozostajemy zdegustowane. Od dzisiaj nie wchodzimy na czaty internetowe w obawie, że mogłybyśmy tam się natknąć na obnażonego Radka Majdana. Albo Krzynówka.

Więcej o: